Jak poinformowała asp. Dorota Kulig z mrągowskiej policji, do placówki bankowej w Pieckach wszedł mężczyzna, który zażądał od pracowników wydania pieniędzy. Kiedy je otrzymał, uciekł w nieznanym kierunku.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że mógł być zamaskowany i mieć przy sobie przedmiot przypominający broń, ale jest to weryfikowane

 - zaznaczyła policjantka.

Według niej, być może w zdarzeniu brało udział dwóch mężczyzn, bo wspólnik sprawcy mógł czekać na zewnątrz. Policja nie informuje, jaką kwotę zrabowano.

Funkcjonariusze prowadzą jeszcze na miejscu czynności śledcze, zabezpieczają ślady i przesłuchują świadków napadu. Dotychczas nie zatrzymano sprawców tego przestępstwa.

Do podobnego napadu doszło w tym samym banku w sierpniu ubiegłego roku. Wówczas dwaj zamaskowani sprawcy zastraszyli kasjerki przedmiotem przypominającym broń, zabrali gotówkę i uciekli samochodem. Pomimo zarządzenia policyjnych blokad na drogach, przestępców nie udało się zatrzymać.