"Dziękuję za obecność, bo dzięki niej pokazujemy niezwykły ryt wspólnotowy współczesnej Polski. Są przedstawiciele tylu Kościołów i tylu wyzwań, większych i mniejszych. Każdy ma swoje miejsce na obszarze Rzeczpospolitej, a co najważniejsze, wszystkie chcą współpracować, wszystkie ze sobą rozmawiają. To są wspólnoty otwarte na dialog. Otwarte na coś, co chciałbym nazywać braterstwem. Otwarte na coś, co chciałbym nazywać dobrym współistnieniem"

– powiedział prezydent.

Andrzej Duda wskazał, że "ktoś patrząc głębiej powie, że są też różnego rodzaju problemy, dyskusje, trudne tematy".

"Oczywiście, że tak. (...) Były różne wydarzenia, czasem bardzo dramatyczne, takie jak prawie zniknięcie wspólnoty żydowskiej z Polski w czasie drugiej wojny światowej - Holokaust, którego ofiary będziemy upamiętniali niedługo w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady w Auschwitz"

- mówił.

"My z wszystkich najtrudniejszych momentów, relacji pomiędzy współistniejącymi narodami, pomiędzy współistniejącymi grupami etnicznymi i współistniejącymi wyznaniami, problemów, które wtedy były i narastały, musimy wyciągać wnioski. Cieszę się, że dzisiaj jesteśmy dając świadectwo wspólnoty, że przybywacie do Pałacu Prezydenckiego (…) po to, by wspólnotę i jedność pokazać"

– dodał.