Grodzki zaapelował do prezydenta…na Twitterze. „To raczej rodzaj manifestacji niż prośba o spotkanie”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Drzwi do Pałacu Prezydenckiego są otwarte, natomiast spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim nie może mieć charakteru ingerencji w proces legislacyjny - ocenił Krzysztof Szczerski. Szef gabinetu prezydenta wskazał, że sam marszałek na razie z prośbą o spotkanie nie wystąpił, a "wpis na Twitterze to jest raczej rodzaj manifestacji niż prośba o spotkanie".

O spotkanie z prezydentem ws. nowelizacji ustaw sądowych marszałek Senatu zaapelował w sobotę na Twitterze. 

Szczerski zapytany w radiowej Trójce, czy prezydent zaprosi marszałka Senatu na spotkanie, odpowiedział, że drzwi do Pałacu Prezydenckiego są otwarte, a marszałek był już wielokrotnie zapraszany, choć z zaproszenia nie skorzystał.

Dodał, że sam marszałek na razie z prośbą o spotkanie nie wystąpił, a "wpis na Twitterze to jest raczej rodzaj manifestacji niż prośba o spotkanie".

Na uwagę dziennikarki, że marszałkowi Grodzkiemu chodzi chyba o spotkanie ws. nowelizacji ustaw sądowych, Szczerski podkreślił, że marszałek powinien skupić się na organizacji pracy w Senacie, bo to tam są obecnie prowadzone prace nad tą ustawą.

"Jeśli dojdzie do spotkania marszałka z prezydentem, to nie może mieć ono charakteru ingerencji w proces legislacyjny. Prezydent, zgodnie z polskim prawem, konstytucją, nie ma możliwości składania poprawek na etapie prac w komisji senackiej (...). Pan marszałek powinien bardziej docenić pracę samych senatorów, bo konsultuje ustawę w Brukseli, z gośćmi z Komisji Weneckiej, konsultuje ze wszystkimi na zewnątrz, natomiast on ma w swojej własnej izbie, w której jest marszałkiem, komisję, która pracuje nad tą ustawą”

– mówił.

Powtórzył, że jeśli marszałek będzie chciał się spotkać z prezydentem i wystąpi o takie spotkanie, to będzie ono umówione.

"Natomiast, jeśli ma to być spotkanie, które w założeniu ma ingerować w proces legislacyjny, to, zgodnie z konstytucją, jest to niemożliwe"

- powiedział.

Odniósł się też do pisma Komisarz Praw Człowieka Rady Europy Dunji Mijatović, wzywającego Senat do odrzucenia noweli ustaw sądowych w całości. Zaznaczył, że ta ustawa nie jest jeszcze przyjęta przez cały parlament, więc jej ocenianie jest "daleko przedwczesne".

"Z całym szacunkiem, komisarz nie jest uprawniona do tego, by być częścią procesu legislacyjnego w Polsce"

- dodał.

Dopytywany, czy nowelizacja ustaw sądowych w obecnym kształcie jest dla prezydenta do przyjęcia, przypomniał, że dopóki nie zakończy się proces legislacyjny, nie ma ocen prezydenckich. Wskazał, że prezydent był twórcą koncepcji powstania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, więc kwestia odpowiedzialności sędziów jest dla niego bardzo ważna.

Pod koniec grudnia Sejm uchwalił nowelizację m.in. Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym. Nowela wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów". Nowelizacja zmienia też procedurę wyboru I prezesa SN. Ustawą na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu ma się zająć Senat. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Morawiecki w Berlinie. „KL Auschwitz-Birkenau nie był jedynym piekłem na ziemi”

/ Krystian Maj/KPRM

  

Premier Mateusz Morawiecki w Berlinie na koncercie z okazji obchodów 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau wygłosił przemówienie po Angeli Merkel. Kanclerz Niemiec jednoznacznie podkreśliła odpowiedzialność Niemców za zbrodnie II wojny światowej. Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu w Berlinie towarzyszy żona, Iwona.

Sprzeciwiamy się negowaniu i zniekształcaniu historii Holokaustu. Jesteśmy zdeterminowani zdecydowanie odpowiadać na próby wykorzystywania 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau oraz pamięci o ofiarach obozu do bieżących celów politycznych

- podkreślił premier w przemówieniu.

Mateusz Morawiecki wskazał, że "KL Auschwitz-Birkenau nie był jedynym piekłem na ziemi".

Drugie z piekieł miało na imię Gułag. Każdemu z tych miejsc należy się wyjątkowa troska, aby przeszłość była dla kolejnych pokoleń lekcją na przyszłość

- dodał.

Jako potomkowie naszych babć i dziadków, którzy ginęli w Auschwitz i wśród śniegów Kołymy, mamy moralny obowiązek opowiedzieć tę historię światu. Oby nigdy nikt nie musiał już jej przeżyć

- wskazał.

Szef polskiego rządu podkreślił, że "pamięć o ofiarach stanowi ważną część naszej tożsamości".

Szefowie rządów Niemiec i Polski wspólnie stają do apelu – połączeni przekonaniem, co do potrzeby zachowania pamięci o trudnych kartach naszej wspólnej historii

- dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/308005-morawiecki-w-berlinie-sprzeciwmy-sie-negowaniu-i-znieksztalcaniu-historii-holokaustu]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts