Pod hasłem "Prawo do niezawisłości, prawo do Europy" spod Sądu Najwyższego w Warszawie wyruszył w sobotę Marsz Tysiąca Tóg. Demonstracja została zorganizowana m.in. przez stowarzyszenia sędziowskie "Iustitia" i "Themis", stowarzyszenie prokuratorskie "Lex Super Omnia", stowarzyszenie adwokackie "Defensor Iuris" oraz inicjatywę "Wolne Sądy".

W zgromadzeniu uczestniczyli także sędziowie z 22 krajów europejskich. Część z nich zabrała głos podczas briefingu prasowego poprzedzającego demonstrację.

Problem, czy toga to dobre miejsce na ulice, został poruszony na antenie Polskiego Radia 24 przez Dorotę Kanię.

Do kwestii odniosła się sędzia Barbara Piwnik, b. minister sprawiedliwości, która zaznaczyła, że "w prawie jest stosowny zapis, kiedy sędzia używa togi".

Dzieje się to na rozprawie, na posiedzeniu z udziałem stron. Stroju urzędowego używamy w określonej sytuacji i miejscu

- mówiła.

Żywię nadzieję, że nastąpi przesilenie jak w każdej chorobie. Także presja społeczna, społeczeństwo oczekuje zmian w sposobie funkcjonowania sądów. Środowisko musi sobie zdać z tego sprawę  

- wykazywała sędzia Piwnik.

Sędzia Barbara Piwnik nawiązała również do finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, gdzie można było powalczyć o wspólnie spędzony dzień z Małgorzatą Gersdorf w Sądzie Najwyższym:


Przypomnijmy, w art. 178 Konstytucji czytamy, że „Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów”.

W trakcie sobotniego Marszu Tysiąca Tóg głos w sprawie zabrał prezydent Andrzej Duda. Opublikował wpis na Twitterze, w którym przypomniał stanowisko KRS z 2009 roku.

Krajowa Rada Sądownictwa zwraca uwagę, że apelowanie do sędziów o aktywny udział w tych akcjach protestacyjnych i podejmowanie działań zachęcających ich do tego, […] może stanowić zagrożenie dla niezależności sądów i niezawisłości sędziów

- brzmi jeden z akapitów.

Dalej KRS zastrzega, że „prowadzone działania mogą nasuwać podejrzenie, że akcje protestacyjne ze względy na sposób i formę protestu stanowią obejście zakazu przynależności sędziego do związku zawodowego i zakazu prowadzenia strajku”.

Wydane przez KRS oświadczenie było efektem organizowanych wtedy przez sędziów akcji protestacyjnych: wyznaczaniem "dni bez wokandy" i wzywaniem do solidarnego wstrzymywania się przez sędziów od udziału w pracach komisji wyborczych.