Oto film, jaki wzbudził w mediach społecznościowych niemałą sensację:

Wpis Furgo - jak widać - jest w sensacyjnym tonie "skandalicznego zachowania ekipy" telewizji. Internauci nie dali się jednak nabrać i zgodnie twierdzą, że uderzenie kamerą w głowę miało miejsce przez przypadek.

Również Jan Grabiec, rzecznik PO, zamieścił "sensacyjnego" tweeta z tą informacją. Jednak i jemu internauci nie uwierzyli w promowaną narrację.

Co ciekawe, nagranie zostało zamieszczone również na... oficjalnym koncie Senatu na Twitterze.