Krajowy plan na rzecz energii i klimatu trafił do KE

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com / @distel2610

  

Minister Aktywów Państwowych (MAP) przekazał do Komisji Europejskiej Krajowy plan na rzecz energii i klimatu na lata 2021–2030 (KPEiK), wypełniając tym samym obowiązek nałożony na Polskę przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady.

M.in. do 2030 r. udział węgla w produkcji energii elektrycznej ma się zmniejszyć z obecnych ok. 78 proc. do poziomu 56–60 proc. Dokument został przyjęty przez Komitet do Spraw Europejskich na posiedzeniu w połowie grudnia ubiegłego roku, jak poinformowało ministerstwo.


KPEiK przedstawia założenia i cele oraz polityki i działania na rzecz realizacji pięciu wymiarów unii energetycznej:

  1. Bezpieczeństwa energetycznego,
  2. Wewnętrznego rynku energii,
  3. Efektywności energetycznej,
  4. Obniżenia emisyjności,
  5. Badań naukowych, innowacji i konkurencyjności.


Krajowy plan został opracowany uwzględniając wnioski z uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych, jak również wnioski z konsultacji regionalnych oraz rekomendacji Komisji Europejskiej z 18 czerwca 2019 r. Dokument został sporządzony w oparciu o krajowe strategie rozwoju zatwierdzone na poziomie rządowym (m.in. Strategia zrównoważonego rozwoju transportu do 2030 r., Polityka ekologiczna Państwa 2030, Strategia zrównoważonego rozwoju wsi, rolnictwa i rybactwa 2030) oraz uwzględniając projekt Polityki energetycznej Polski do 2040 r.

Wyznacza następujące cele klimatyczno-energetyczne na 2030 r.:

  • -7 proc. redukcji emisji gazów cieplarnianych w sektorach nieobjętych systemem ETS (handlu uprawnieniami do emisji CO 2 ) w porównaniu do poziomu w roku 2005;
  • 21–23 proc. udziału OZE w finalnym zużyciu energii brutto (cel 23 proc. będzie możliwy do osiągnięcia w sytuacji przyznania Polsce dodatkowych środków unijnych, w tym przeznaczonych na sprawiedliwą transformację), uwzględniając:
    – 14 proc. udziału OZE w transporcie,
    – roczny wzrost udziału OZE w ciepłownictwie i chłodnictwie o 1,1 pkt. proc. średniorocznie;
  • wzrost efektywności energetycznej o 23 proc. w porównaniu z prognozami PRIMES2007;
  • redukcję do 56–60 proc. udziału węgla w produkcji energii elektrycznej.

W przypadku modyfikacji celów lub strategicznych kierunków zawartych w krajowych politykach rozwoju, projektach strategii (np. w projekcie Polityki energetycznej Polski do 2040 r.), jak również nowych przesądzeń unijnych dotyczących średnio- i długoterminowej polityki klimatyczno-energetycznej (cele na 2030 r. i 2050 r.), krajowy plan zostanie odpowiednio dostosowany, jeżeli zaistnieje taka konieczność – zwraca uwagę ministerstwo.

Autorzy KPEiK oceniają, że aby umożliwić realizację powyższych celów, planuje się wsparcie odnawialnych źródeł energii w postaci kontynuacji obecnych i tworzenie nowych mechanizmów wsparcia i promocji. Zakłada się również wzrost wykorzystania biopaliw zaawansowanych, rozwój morskiej energetyki wiatrowej oraz zwiększenie dynamiki rozwoju mikroinstalacji OZE.

KPEiK przygotowany został z myślą o ustanowieniu stabilnych ram będących sprzyjającym otoczeniem dla zrównoważonej, ekonomicznie efektywnej i sprawiedliwej transformacji w kierunku gospodarki niskoemisyjnej. Dokument ten ma umożliwić synergię z realizacji działań w powiązanych wzajemnie pięciu wymiarach unii energetycznej z uwzględnieniem zasady „efektywność energetyczna przede wszystkim”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Źródło PGE GIEK
Tagi

Wczytuję komentarze...

"Chcemy szkoły wolnej od ideologii". Licealiści z Gdańska sprzeciwili się programowi "Zdrovve Love"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Młodzież z trójmiejskich szkół średnich zorganizowała w piątek pod Nowym Ratuszem w Gdańsku happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Uczniowie apelują, że chcą szkoły wolnej od ideologii.

- Chcemy szkoły wolnej od ideologii - pod takim hasłem młodzież z gdańskich szkół ponadpodstawowych zorganizowała w piątek pod siedzibą Rady Miasta happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Zdaniem uczniów treść programu jest sprzeczna z tradycyjnymi, polskimi wartościami i może mieć negatywny wpływ na wychowanie i psychikę młodych ludzi.

W piątek, przed Nowym Ratuszem w Gdańsku, młodzież z I, II i IV Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Łączności im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku oraz II Liceum Ogólnokształcącego w Sopocie zorganizowała happening pod nazwą "Chcemy szkoły wolnej od ideologii".

Inicjatywa była odpowiedzią na środową konferencję kilkunastu uczniów z gdańskich szkół, którzy poparli działania władz miasta w sprawie wprowadzania programu edukacji seksualnej.

Uczniowie są zaniepokojeni treścią miejskiego programu wsparcia prokreacji "Zdrovve Love", zakładającego edukację seksualną w gdańskich szkołach. W ich imieniu głos zabrał uczeń IV Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku oraz radny Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska Daniel Nawrocki. Mówił o potrzebie obiektywnej edukacji seksualnej, która nie wchodzi w sferę ideologii. [polecam:https://niezalezna.pl/311816-bedzie-debata-nad-zdrovve-love]

Nawrocki wskazywał, że program uczy masturbacji dzieci w wieku 4 lat, propaguje stosowanie antykoncepcji i "pigułek dzień po", oraz koncepcję płci kulturowej. Według programu - mówił Nawrocki - dziecko ma przyzwolenie na regularne uprawianie seksu dla zdrowia.

Licealiści przyznali, że w ich ocenie zajęcia "Zdrovve Love" demoralizują. Ich zdaniem treści zawarte w programie mogą wywoływać negatywne skutki w psychice młodych ludzi, którzy bardzo często są niedojrzali fizycznie i emocjonalnie.

W ocenie Daniela Nawrockiego, edukacja seksualna proponowana w gdańskich szkołach jest sprzeczna z tradycyjnymi polskimi wartościami. Jak mówił, zajęcia uczą krytycznego podejścia do norm religijnych i kulturowych w odniesieniu do rodzicielstwa.

- Nie chcemy, aby obcy ludzie pokazywali nam, jak wychowywać dzieci

 - dodał. [polecam:https://niezalezna.pl/293549-teczowy-piatek-i-zdrovve-love-w-szkolach-protest-radnych-przeciwko-promocji-ideologii-lgbt]

Mateusz Owsiany z Technikum Łączności im. Poczty Polskiej w Gdańsku wskazywał, że "Zdrovve Love" szerzy groźną ideologię gender.

W happeningu uczestniczyli również rodzice. Ojciec siedmiorga dzieci - Krystian Borkowski - przestrzegał, że treści, które proponuje miejski program wsparcia prokreacji mogą doprowadzić do spustoszenia psychiki dzieci i młodzieży. Jego zdaniem "Zdrovve Love" uderza w system wartości moralnych i religijnych.

Na koniec uczniowie wypuścili w niebo białe gołębie na znak pokoju.

Miejski program wsparcia prokreacji dla mieszkańców Miasta Gdańska na lata 2017–2020 "Zdrovve Love" wprowadzono do szkół w 2018 roku. Został opracowany według standardów Światowej Organizacji Zdrowia i odnosi się do siedmiu praw seksualnych człowieka. Porusza między innymi tematy związane z antykoncepcją, nowoczesnym modelem rodziny, metodami planowania rodziny, ryzykownymi zachowaniami seksualnymi. Program jest dobrowolny, za zgodą rodziców lub opiekunów prawnych mogą z niego korzystać uczniowie szkół ponadpodstawowych. W roku szkolnym 2018/2019 w projekcie udział wzięło siedem szkół, a w zajęciach uczestniczyło 151 osób.

Inicjatywa od samego początku wzbudzała kontrowersje. Działacze Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk uważają, że program przekazuje treści deprawujące młodzież, do których zaliczają m.in. informacje na temat antykoncepcji, seksu analnego. Według nich, zajęcia zachęcają dzieci do masturbacji. Aktywiści protestowali na ulicach Gdańska i przed Urzędem Miasta, rozdawali ulotki. Zorganizowali kampanię informacyjną "Mato, tato, pomóż. Stop Zdrovve Love". Po mieście jeździł specjalny samochód ostrzegający gdańszczan przed "seksualizacją dzieci".

W środę w gdańskim magistracie odbyło się spotkanie władz miasta z przedstawicielami SOD. Zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych Piotr Kowalczuk oraz prezes Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk Mark Skiba poinformowali, że planują zorganizować debatę na temat edukacji seksualnej w szkołach, podczas której głos zabraliby przede wszystkim eksperci, między innymi lekarze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts