20 mld zł na zakup zielonej energii

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com / @PIRO4D

  

"Jestem zadowolony, że wszystkie tegoroczne aukcje przebiegły bez zakłóceń, a system Internetowej Platformy Aukcyjnej (IPA) po raz kolejny zdał egzamin. Zrobiliśmy także wszystko co w naszej mocy, aby w ostatnich dniach przed poszczególnymi aukcjami dopuścić do udziału w nich wszystkich spóźnialskich chętnych" – podkreśla Rafał Gawin, prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Podsumowując tegoroczne aukcje warto zauważyć, że sprzedano prawie połowę przewidzianej do zakontraktowania energii (49 proc. ilości), a jej wartość stanowi 30 proc. łącznej kwoty przewidzianej we wszystkich ogłoszeniach. Taka proporcja oznacza, że zakontraktowana w wyniku aukcji energia jest tańsza, niż zakładał ustawodawca

- dodaje Gawin.

Prezes URE rozstrzygnął pod koniec grudnia ub. r. ostatnią tegoroczną aukcję, która jednocześnie cieszyła się największym zainteresowaniem oferentów. Ostatni koszyk (aukcja AZ/9/2019) przeznaczony był dla nowych małych instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych (o mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 1 MW). Do aukcji przystąpiło ponad 400 wytwórców,
składając ponad 1000 ofert na sprzedaż energii. Wszystkie dotyczyły instalacji wykorzystujących energię promieniowania słonecznego.

W wyniku rozstrzygnięcia aukcji sprzedano ponad 11,43 TWh energii elektrycznej o wartości ponad 3,6 mld zł, zaoferowanej w ramach 759 ofert złożonych przez 260. wytwórców – podsumowuje URE.

Cena minimalna, po jakiej energia została sprzedana w tej aukcji, wyniosła 269,00 zł/MWh. 

Podsumowanie wszystkich aukcji OZE przeprowadzonych przez prezesa URE w 2019 r. przedstawia się następująco:

  • w 2019 r. do sprzedaży w ramach wszystkich aukcji przeznaczono blisko 185 TWh energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych o łącznej wartości ponad 69,6 mld zł;
  • w wyniku rozstrzygnięcia wszystkich przeprowadzonych aukcji sprzedano w sumie prawie 91 TWh energii elektrycznej o łącznej wartości nieco blisko 20,6 mld zł;
  • zdecydowana większość wsparcia – tj. blisko 20,3 mld zł – trafi do instalacji nowych, czyli takich, w których wytworzenie energii elektrycznej po raz pierwszy nastąpi po dniu zamknięcia sesji aukcji;
  • wszystkie nowe instalacje mogły uzyskać maksymalne wsparcie w wysokości ponad 44 mld zł – tyle przewidział dla wytwórców w koszykach dla nowych instalacji ustawodawca. Całościowe wyniki aukcji wskazują, że nowe instalacje wykorzystały ok. 46 proc. budżetu przewidzianego w ogłoszeniach o aukcjach, sprzedając jednocześnie wolumen energii odpowiadający 63 proc. możliwej do zakontraktowania ilości energii;
  • instalacje istniejące (migrujące z kończącego się systemu świadectw pochodzenia) z przeznaczonej dla nich puli o wartości ponad 25 mld zł zdołały zagospodarować nieco ponad 315 mln, co stanowi niewiele ponad 1 proc. możliwego do uzyskania wsparcia. Jednocześnie instalacje te wykorzystały tylko 1 proc. wolumenu energii przewidzianego przez ustawodawcę;
  • w wyniku rozstrzygnięcia tegorocznych aukcji może powstać ok. 2,2 GW nowych mocy w technologii wiatrowej, ok. 0,9 GW w technologii PV oraz niecałe 20 MW nowych mocy w pozostałych technologiach OZE.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Źródło PGE GIEK
Tagi

Wczytuję komentarze...

"Chcemy szkoły wolnej od ideologii". Licealiści z Gdańska sprzeciwili się programowi "Zdrovve Love"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Młodzież z trójmiejskich szkół średnich zorganizowała w piątek pod Nowym Ratuszem w Gdańsku happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Uczniowie apelują, że chcą szkoły wolnej od ideologii.

- Chcemy szkoły wolnej od ideologii - pod takim hasłem młodzież z gdańskich szkół ponadpodstawowych zorganizowała w piątek pod siedzibą Rady Miasta happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Zdaniem uczniów treść programu jest sprzeczna z tradycyjnymi, polskimi wartościami i może mieć negatywny wpływ na wychowanie i psychikę młodych ludzi.

W piątek, przed Nowym Ratuszem w Gdańsku, młodzież z I, II i IV Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Łączności im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku oraz II Liceum Ogólnokształcącego w Sopocie zorganizowała happening pod nazwą "Chcemy szkoły wolnej od ideologii".

Inicjatywa była odpowiedzią na środową konferencję kilkunastu uczniów z gdańskich szkół, którzy poparli działania władz miasta w sprawie wprowadzania programu edukacji seksualnej.

Uczniowie są zaniepokojeni treścią miejskiego programu wsparcia prokreacji "Zdrovve Love", zakładającego edukację seksualną w gdańskich szkołach. W ich imieniu głos zabrał uczeń IV Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku oraz radny Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska Daniel Nawrocki. Mówił o potrzebie obiektywnej edukacji seksualnej, która nie wchodzi w sferę ideologii. [polecam:https://niezalezna.pl/311816-bedzie-debata-nad-zdrovve-love]

Nawrocki wskazywał, że program uczy masturbacji dzieci w wieku 4 lat, propaguje stosowanie antykoncepcji i "pigułek dzień po", oraz koncepcję płci kulturowej. Według programu - mówił Nawrocki - dziecko ma przyzwolenie na regularne uprawianie seksu dla zdrowia.

Licealiści przyznali, że w ich ocenie zajęcia "Zdrovve Love" demoralizują. Ich zdaniem treści zawarte w programie mogą wywoływać negatywne skutki w psychice młodych ludzi, którzy bardzo często są niedojrzali fizycznie i emocjonalnie.

W ocenie Daniela Nawrockiego, edukacja seksualna proponowana w gdańskich szkołach jest sprzeczna z tradycyjnymi polskimi wartościami. Jak mówił, zajęcia uczą krytycznego podejścia do norm religijnych i kulturowych w odniesieniu do rodzicielstwa.

- Nie chcemy, aby obcy ludzie pokazywali nam, jak wychowywać dzieci

 - dodał. [polecam:https://niezalezna.pl/293549-teczowy-piatek-i-zdrovve-love-w-szkolach-protest-radnych-przeciwko-promocji-ideologii-lgbt]

Mateusz Owsiany z Technikum Łączności im. Poczty Polskiej w Gdańsku wskazywał, że "Zdrovve Love" szerzy groźną ideologię gender.

W happeningu uczestniczyli również rodzice. Ojciec siedmiorga dzieci - Krystian Borkowski - przestrzegał, że treści, które proponuje miejski program wsparcia prokreacji mogą doprowadzić do spustoszenia psychiki dzieci i młodzieży. Jego zdaniem "Zdrovve Love" uderza w system wartości moralnych i religijnych.

Na koniec uczniowie wypuścili w niebo białe gołębie na znak pokoju.

Miejski program wsparcia prokreacji dla mieszkańców Miasta Gdańska na lata 2017–2020 "Zdrovve Love" wprowadzono do szkół w 2018 roku. Został opracowany według standardów Światowej Organizacji Zdrowia i odnosi się do siedmiu praw seksualnych człowieka. Porusza między innymi tematy związane z antykoncepcją, nowoczesnym modelem rodziny, metodami planowania rodziny, ryzykownymi zachowaniami seksualnymi. Program jest dobrowolny, za zgodą rodziców lub opiekunów prawnych mogą z niego korzystać uczniowie szkół ponadpodstawowych. W roku szkolnym 2018/2019 w projekcie udział wzięło siedem szkół, a w zajęciach uczestniczyło 151 osób.

Inicjatywa od samego początku wzbudzała kontrowersje. Działacze Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk uważają, że program przekazuje treści deprawujące młodzież, do których zaliczają m.in. informacje na temat antykoncepcji, seksu analnego. Według nich, zajęcia zachęcają dzieci do masturbacji. Aktywiści protestowali na ulicach Gdańska i przed Urzędem Miasta, rozdawali ulotki. Zorganizowali kampanię informacyjną "Mato, tato, pomóż. Stop Zdrovve Love". Po mieście jeździł specjalny samochód ostrzegający gdańszczan przed "seksualizacją dzieci".

W środę w gdańskim magistracie odbyło się spotkanie władz miasta z przedstawicielami SOD. Zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych Piotr Kowalczuk oraz prezes Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk Mark Skiba poinformowali, że planują zorganizować debatę na temat edukacji seksualnej w szkołach, podczas której głos zabraliby przede wszystkim eksperci, między innymi lekarze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts