Al Pacino, Hopkins, Pitt, Hanks... Plejada gwiazd z szansami na Oscara!

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Al Pacino, Joe Pesci, Anthony Hopkins, Brad Pitt i Tom Hanks otrzymali dziś nominacje do Oscara w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy. O statuetkę dla najlepszej aktorki drugoplanowej powalczą m.in. Margot Robbie i Scarlett Johansson. Poznaliśmy także kandydatów do Oscarów w innych kategoriach.

Nominacje do Oscarów ogłoszono dziś w Los Angeles. Nazwiska nominowanych odczytali aktorzy John Cho oraz Issa Rae.

Szansę na statuetkę dla najlepszego aktora drugoplanowego mają: Tom Hanks ("Cóż za piękny dzień"), Anthony Hopkins ("Dwóch papieży"), Al Pacino ("Irlandczyk"), Joe Pesci ("Irlandczyk") i Brad Pitt ("Pewnego razu... w Hollywood").

Wśród nominowanych aktorek drugoplanowych znalazły się Kathy Bates ("Richard Jewell"), Laura Dern ("Historia małżeńska"), Scarlett Johansson ("Jojo Rabbit"), Florence Pugh ("Małe kobietki")oraz Margot Robbie ("Gorący temat").

Najwięcej - 11 nominacji - otrzymał w tym roku "Joker" Todda Phillipsa. Historia o najsłynniejszym psychopacie w historii popkultury powalczy o statuetki m.in. dla najlepszego filmu, reżysera i aktora (Joaquin Phoenix), a także za muzykę, zdjęcia, kostiumy i scenariusz adaptowany.

Po 10 nominacji powędrowało do "1917" Sama Mendesa, "Irlandczyka" Martina Scorsese i "Pewnego razu... w Hollywood" Quentina Tarantino. Każda z trzech produkcji ma szansę na Oscara w kategoriach najlepszy film, reżyser, zdjęcia i scenografia. Obraz Mendesa będzie ubiegać się także o nagrody m.in. za scenariusz oryginalny, montaż dźwięku i dźwięk. 

O sześć Oscarów ubiega się "Historia małżeńska" Noaha Baumbacha (m.in. za najlepszy film, scenariusz oryginalny, a także dla aktorki - Scarlett Johansson, aktora - Adam Driver i aktorki drugoplanowej - Laura Dern). Tyle samo nominacji otrzymały "Małe kobietki" Grety Gerwig (m.in. w kategoriach najlepszy film, aktorka - Saoirse Ronan, aktorka drugoplanowa - Florence Pugh), kostiumy i muzyka). Maksymalnie sześć nagród mogą otrzymać również twórcy "Jojo Rabbit" Taiki Waititiego (za scenografię, kostiumy, montaż i dla najlepszej aktorki drugoplanowej - Scarlett Johansson) oraz "Parasite" Bonga Joon-ho (m.in. dla najlepszego filmu i reżysera).

Listę produkcji nominowanych w kategorii najlepszy film dopełnia "Ford vs. Ferrari" Jamesa Mangolda. Najnowszy obraz twórcy "Spaceru po linie" może też zostać nagrodzony za dźwięk, montaż i montaż dźwięku. W ostatniej z tych kategorii nominowano również "Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie". Prócz tego film J.J. Abramsa ma szanse na nagrody za efekty specjalne i muzykę.

Oscara dla najlepszej aktorki - poza Johansson i Ronan - może zdobyć Cynthia Erivo ("Harriet"), Charlize Theron ("Gorący temat") lub Renee Zellweger ("Judy"). Wśród aktorów nominowanych do Oscara w tożsamej kategorii - obok DiCaprio, Drivera i Phoenixa - znaleźli się: Antonio Banderas ("Ból i blask") i Jonathan Pryce ("Dwóch papieży). Za role drugoplanowe nominowano również: Margot Robbie ("Gorący temat"), Kathy Bates ("Richard Jewell"), Toma Hanksa ("Cóż za piękny dzień") i Anthony'ego Hopkinsa ("Dwóch papieży").

Nagroda za dokument może powędrować do: "Krainy miodu" Ljubomira Stefanowa i Tamary Kotewskiej, "Amerykańskiej fabryki" Julii Reichert i Stevena Bognara, "The Cave" Ferasa Fayyada, "Krawędzi demokracji" Petry Costy i "For Sama" Waad al-Kateab i Edwarda Wattsa.

Najlepszą piosenką może okazać się: "I Can’t Let You Throw Yourself Away" ("Toy Story 4"), "I’m Gonna Love Me Again" ("Rocketman"), "I’m Standing With You" ("Breakthrough"), "Into the Unknown" ("Frozen 2") lub "Stand Up" ("Harriet").

W gronie nominowanych w kategorii najlepszy pełnometrażowy film animowany znalazły się: "Toy Story 4" Josha Cooleya, "Praziomek" Chrisa Butlera, "Jak wytresować smoka 3" Deana DeBloisa, "Zgubiłam swoje ciało" Jeremy'ego Clapina oraz "Klaus" Sergio Pablosa.

Laureatów Oscarów - najbardziej prestiżowych nagród świata filmowego, przyznawanych przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej - poznamy 9 lutego w Los Angeles. W tym roku statuetki zostaną wręczone po raz 92. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Powstanie styczniowe ukształtowało pokolenia Polaków". Obchodzono 157. rocznicę tego zrywu

Juliusz Kossak - Bitwa pod Ignacewem (1863)

  

Powstanie styczniowe ukształtowało pokolenia Polaków - mówił podczas trwających w województwie świętokrzyskim centralnych obchodów 157. rocznicy wybuchu powstania styczniowego, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

Finał, trwających od piątku, uroczystości rocznicowych odbył się w niedzielę w Wąchocku.

Powstanie styczniowe było najdłuższe i najkrwawsze. Było wymierzone w największego ciemiężyciela, jakim była Rosja. Powstanie niestety zakończyło się klęska militarną. Marzenia o wolności nie mogły zostać zrealizowane. Garstka szaleńców stanęła naprzeciw największego żandarma Europy, jakim była Rosja. Ale powstanie wychowało i ukształtowało następne pokolenia w umiłowaniu wolności

– mówił Kasprzyk.

Przywołał przy tym słowa marszałka Józefa Piłsudskiego, który jak przekonywał, był wychowany w duchu narodowo-wyzwoleńczym powstańców styczniowych. "Józef Piłsudski, który wychował się na tradycji powstania styczniowego powiedział, że polskiego instynktu wolności nie można zabijać i zabić się nie da, bo to jest rzecz, która ma największą cenę. I nie mylił się" - dodał.

Kasprzyk podkreślał, że pokolenie Piłsudskiego skutecznie dokończyło dzieło powstańców styczniowych.

Mocarstwa, które rozdrapały Rzeczpospolitą w końcu XVIII w. uznały, że dla takiego narodu nie ma miejsca. Wykorzystały przy tym słabości oraz niestety pojawiającą się - w pewnych kręgach politycznych - chęć zdrady utożsamianej przez Targowicę. Polska została w wyniku trzech rozbiorów złożona do grobu, ale nigdy się z tym nie pogodziła. Kolejne pokolenia słały na pola bitew swoich żołnierzy i powstańców, aby Polskę wydobyć z grobu. Te kolejne pokolenia dokończyły dzieło, którego nie udało się ukończyć żołnierzom w 1863 r.

– podkreślał Kasprzyk.

Uroczystości upamiętniające 157. rocznicę wybuchu powstania styczniowego zakończyły się w niedzielę w Wąchocku. Uczestnicy zwiedzili muzeum „Walk narodowowyzwoleńczych” w Opactwie Cystersów oraz złożyli kwiaty m.in. pod pomnikiem gen. Mariana Langiewicza. Uroczystości zakończyła uroczysta msza św.

Głównym elementem centralnych obchodów 157. rocznicy wybuchu powstania styczniowego był organizowany po raz 27. Marsz Szlakiem Powstańców Styczniowych. W przedsięwzięciu uczestniczyło ok. 400 osób - m.in. ze Związku Strzeleckiego "Strzelec".

Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się w piątek. Tego dnia uczestnicy przedsięwzięcia spotkali się w Szydłowcu (Mazowieckie), gdzie m. in. złożyli kwiaty na zbiorowej mogile powstańców styczniowych i uczestniczyli w akademii w szydłowieckim zamku.

W sobotę, po porannej mszy św. w Suchedniowie (Świętokrzyskie), w asyście kompanii honorowej wystawionej przez 10. Świętokrzyską Brygadę Obrony Terytorialnej, przeszli pod „Krzyż Przedpowstańczy”. Po apelu pamięci i salwie honorowej piechurzy wyruszali w 16-kilometrową trasę 27. Marszu Szlakiem Powstańców Styczniowych do Bodzentyna. Podczas uroczystości na Górnym Rynku wręczone zostały odznaczenia Pro Patria i Pro Bono Polonia.

Powstanie styczniowe rozpoczęło się 22 stycznia 1863 r. Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego. Objęło tereny zaboru rosyjskiego i miało charakter wojny partyzanckiej. Jak oceniają historycy, podczas powstania miało miejsce ponad tysiąc starć, a siły polskie liczyły w sumie ok. 200 tys. osób. Jego pierwszym przywódcą był Ludwik Mierosławski, który jednak po miesiącu utracił tę funkcję. Później dyktatorami powstania byli Marian Langiewicz i Romuald Traugutt, który stał się tragicznym symbolem zrywu. Aresztowany wskutek denuncjacji i więziony na Pawiaku został skazany przez rosyjski sąd wojskowy na śmierć przez powieszenie. Wyrok wykonano na stokach Cytadeli Warszawskiej 5 sierpnia 1864 r.

Po zakończeniu powstania Polaków dotknęły liczne represje, m.in. konfiskata majątków szlacheckich, kasacja klasztorów na obszarze Królestwa Polskiego, wysokie kontrybucje i aktywna rusyfikacja. Za udział w powstaniu władze carskie skazały na śmierć ok. 700 osób, na zesłanie co najmniej 38 tys. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts