Siemens nie posłucha Grety Thunberg

/ European Parliament from EU [CC BY (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

Niemiecki Siemens zdecydował, że wywiąże się z kontraktu związanego z budową kopalni węgla w Australii. Zerwania umowy zawartej w sprawie tego przedsięwzięcia z indyjską firmą Adani domagali się niemieccy aktywiści klimatyczni oraz Greta Thunberg.

W oświadczeniu opublikowanym w niedzielę późnym wieczorem szef Siemensa Joe Kaeser obiecał, że jeszcze raz sprawdzi zaangażowanie koncernu w projekt, ale zastrzegł, że "nie ma praktycznie żadnego prawnie i ekonomicznie odpowiedzialnego sposobu, by wycofać się z kontraktu".

W umowie z 10 grudnia Siemens zobowiązał się dostarczyć sygnalizację dla połączenia kolejowego między kopalnią Carmichael w drugim co do wielkości stanie Australii - Queensland - a portem Abbot Point. Wartość kontraktu to 18 mln euro.

Kaeser podkreślił, że byli też inni chętni, by wykonać to zadanie. "Niezależnie od tego, czy Siemens dostarczy sygnalizację, projekt i tak zostanie zrealizowany" - ocenił.

Dodał jednak, że z powodu uzasadnionych obaw dotyczących środowiska naturalnego "zarząd (Siemensa) zastrzegł sobie prawo wycofania się z umowy", jeśli przedsiębiorstwo Adani naruszy bardzo ostre normy, do których przestrzegania się zobowiązało.

Przeciwko udziałowi Siemensa w projekcie protestował niemiecki oddział ruchu aktywistów klimatycznych Fridays for Future (FFF). W ubiegłym tygodniu Kaeser zaproponował nawet jego szefowej, Luisie Neubauer, stanowisko w radzie nadzorczej jednej ze spółek córek koncernu. Ta jednak ofertę odrzuciła.

W sobotę szwedzka aktywistka klimatyczna i twórczyni FFF Greta Thunberg również zaapelowała o wstrzymanie, opóźnienie bądź przerwanie budowy w Australii kopalni węgla kamiennego.

Rząd Australii zaaprobował w ubiegłym roku projekt zbudowania przez Adani nowej kopalni węgla w Queensland. Kopalnia ma produkować rocznie 8-10 mln ton węgla.

Australia jest jednym z największych producentów węgla na świecie. Władze w Canberze konsekwentnie popierają energetykę węglową ze względu na jej znaczenie gospodarcze. Część Australijczyków oskarża rząd o brak działań w sprawie globalnego ocieplenia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Ależ mocne! Radny PiS w dwie minuty pokazał, o co chodzi z in vitro. „Nie wkurzajcie Jezusa!”

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

To było wystąpienie w stylu Ronalda Reagana! I nikogo nie zdziwi, że ze strony Lewicy spotkało się z zarzutem szerzenia nienawiści. Zbigniew Czerwiński, radny PiS, w ciągu trwającej dwie minuty inscenizacji wytłumaczył wszystkim tym, którzy dotąd nie do końca rozumieli, o co chodzi z tym in vitro. Na koniec zwrócił się do tych radnych PO, którzy są katolikami: „Nie wkurzajcie Jezusa! Byłem nie dawno z żoną w Mantui. Tam jest taki świetny fresk pokazujący Jezusa wypędzającego kupców ze świątyni”. Na FILMIE poniżej pokaz, po którym wszystko staje się jasne, zaczyna się w 3 minucie i 24 sekundzie.

Wystąpienie Zbigniewa Czerwińskiego, który w czasach walki z komunizmem używał pseudonimu „Szymon Konarski” i był jednym z prekursorów polskiego happeningu, było odpowiedzią na kulturową wojnę, którą rozpoczął w Poznaniu prezydent Jacek Jaśkowiak. Przypomnijmy, że w jej ramach prezydent z PO blokuje odbudowę zburzonego przez hitlerowców Pomnika Wdzięczności, z figurą Chrystusa Króla, natomiast wspiera parady gejów i otwiera całodobowe gabinety ginekologiczne. Teraz PO zapowiedziała przeznaczenie 300 tys. złotych na pilotażowy plan finansowania in vitro.

Film z inscenizacji radnego wielkopolskiego sejmiku, po której osoby dotąd średnio zorientowane zaczynają rozumieć, na czym naprawdę polega „niewinna” procedura in vitro, pokazany został w programie „Wywiad z chuliganem”, od 3 minuty i 24 sekundy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts