Kanada zapowiada udział w śledztwie ws. katastrofy Boeinga w Teheranie

Zdjęcie ilustracyjne / By Oleg Belyakov - http://www.airliners.net/photo/Ukraine-International-Airlines/Boeing-737-8HX/1991621/&sid=673c6f31a73e0dddcbdef166f9acbec9, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=25130664

  

Szef MSZ Kanady Francois-Philippe Champagne podczas rozmowy telefonicznej z szefem dyplomacji Iranu Mohammadem Dżawadem Zarifem powiedział, że jego kraj chciałby uczestniczyć w śledztwie ws. katastrofy boeinga w Teheranie. Zginęło w niej 63 Kanadyjczyków.

Z opublikowanej w czwartek w Ottawie treści rozmowy wynika, że ministrowie złożyli sobie wzajemnie kondolencje. Champagne podkreślił, że Kanada chce uczestniczyć w śledztwie, gdyż ma wiele pytań w związku z katastrofą ukraińskiego samolotu.

Z treści rozmowy nie wynika, że Iran zgodził się na udział Kanady w śledztwie.

Jak pisze agencja AP, współpraca między krajami może być utrudniona, gdyż Kanada w 2012 roku zamknęła swoją ambasadę w Iranie, wydaliła irańskich dyplomatów i zawiesiła stosunki dyplomatyczne z Teheranem. Champagne potępił też atak Iranu na bazy USA w Iraku, w których stacjonują m.in. żołnierze kanadyjscy.

Boeing 737-800 linii Ukraine International Airlines (UIA) z Teheranu do Kijowa rozbił się w nocy z wtorku na środę wkrótce po starcie. W katastrofie zginęło 176 osób. Na pokładzie znajdowało się 82 Irańczyków, 63 Kanadyjczyków, 11 obywateli Ukrainy, w tym dwóch pasażerów i dziewięcioro członków załogi, a także 10 Szwedów, czterech obywateli Afganistanu, trzech Niemców oraz trzech Brytyjczyków. 138 pasażerów samolotu zmierzało do Kanady - w Kijowie mieli się oni przesiąść do samolotu do Toronto.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Spór o to, jak myć ręce. „Jestem wdzięczny marszałkowi Grodzkiemu, że do niego doprowadził”

/ screen z twitter.com @Polsat News; Senat TV

  

Do wymiany zdań między marszałkiem Senatu a wicemarszałkiem izby doszło, kiedy Tomasz Grodzki pokazywał, jak powinno się myć ręce. Poprawił go Stanisław Karczewski, którego zdaniem Grodzki zrobił to źle. - Jestem wdzięczny marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu, że doprowadził do takiego sporu, jak myć ręce - powiedział Stanisław Karczewski. Podkreślił też, że zdrowie nie powinno być tematem "agresywnej kampanii".

Na wczorajszej konferencji wicemarszałek Karczewski poruszył kwestię właściwego mycia rąk, co jest istotne w profilaktyce antywirusowej i ocenił, że marszałek Senatu niewłaściwie pokazuje, jak należy myć ręce. Karczewski stwierdził, że nie powinno się naciskać spustu dozownika z detergentem kciukiem - tak jak zademonstrował to Grodzki - a należy wciskać go łokciem lub wierzchem dłoni, tak jak robią to chirurdzy.

W reakcji Grodzki stwierdził, że "czasem granica między rzeczowością a śmiesznością bywa dla niektórych zbyt cienka".

"Wiem, że pan marszałek (Karczewski) może nie zauważył, ale nie naciskałem kciukiem tego dozownika"

- dodał.

Na zdjęciach i filmikach wydać wyraźnie, że Grodzki nacisnął dozownik kciukiem, a ze swoich słów wycofał się potem za pośrednictwem Twittera.

O tę wymianę zdań oraz o sytuację związaną z koronawirusem Karczewski pytany był dzisiaj w TVP1.

"Jestem nawet wdzięczny marszałkowi Grodzkiemu, że w taki sposób doprowadził do takiego sporu, jak myć ręce. Najważniejsze, że mówiliśmy o tym, że trzeba myć ręce"

- odpowiedział.

[polecam:https://niezalezna.pl/313102-czy-grodzki-wie-jak-myc-rece-nie-naciskalem-kciukiem-dozownika-to-spojrzmy-na-nagrania]

Dodał, że wiele wirusów, w tym koronawirus, przenosi się drogą kropelkową, a mycie rąk to "podstawa higieny". Karczewski dodał, że mimo tego, że lepiej nie pobierać mydła z dozownika naciskając kciukiem, jest to sprawa "drugorzędna".

Wicemarszałek Senatu wyraził też zadowolenie z tego, że w poniedziałek odbędzie się dodatkowe posiedzenie Sejmu, podczas którego rząd przedstawi informację na temat podejmowanych działań w związku z zagrożeniem koronawirusem. Mówił, że będzie to okazja do "dobrej dyskusji".

"W ogóle problemy służby zdrowia stają się takim głównym tematem kampanii wyborczej"

- ocenił.

Podkreślił jednak, że zdrowie nie powinno być tematem "agresywnej kampanii".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts