"W projekcie ustawy zakładamy, że w początkowym etapie przywrócimy kolej do 20 miejscowości, między innymi do Jastrzębia-Zdroju, Sokołowa Podlaskiego czy Włodawy. Uniemożliwimy likwidację linii kolejowych, uregulujemy kwestię połączeń kolejowych na granicach pomiędzy województwami i tym samym poprawimy dostępność komunikacyjną tych terenów. (...) Ważne jest to, żeby komunikować regiony" - powiedział Adamczyk.

Szef resortu infrastruktury odpowiadał w czwartek na pytania posłów, dotyczące nowelizacji ustawy o transporcie kolejowym. Adamczyk podkreślił, że zmiany zostały przygotowane, aby poprawić dostęp do transportu kolejowego.

Wcześniej poseł Jerzy Polaczek (PiS) - sprawozdawca komisji infrastruktury, która rekomenduje Sejmowi przyjęcie zmian, mówił, że projekt nowelizacji ustawy o transporcie kolejowym wprowadza dodatkowe instrumenty prawne, które "w sposób realny, konkretny przyczynią się do rozwoju i efektywnego wykorzystania infrastruktury kolejowej".

"Jest to element przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu i wsparcia realizacji programu uzupełnienia lokalnej i regionalnej infrastruktury kolejowej Kolej Plus do 2028 roku"

- dodał Polaczek.

Celem nowelizacji jest powstrzymanie degradacji infrastruktury kolejowej, nieeksploatowanych lub wygaszanych linii. Nowela ma również pozwolić na eliminowanie wkluczeń komunikacyjnych. Tereny kolejowe, które są niewykorzystywane, zostaną przywrócone do ponownego użytku na cele transportowe. Możliwe będzie też przekazywanie linii kolejowych do nieodpłatnego korzystania przez samorządy. Ograniczona zostanie też likwidacja linii kolejowych, co będzie możliwe jedynie pod warunkiem uzyskania zgody ministra infrastruktury.

Nowe przepisy pozwolą na wsparcie samorządów województw, które będą mogły realizować przewozy kolejowe dalej niż do najbliższej stacji za granicą województwa, co ma poprawić komunikację na terenach pozbawionych dogodnych połączeń kolejowych.

W nowelizacji zakłada się, że przewozy na styku województw będą mogły być wykonywane na odległość 30 km poza granicę województwa, a nie tylko do najbliższej stacji - jak to jest obecnie.

Z danych resortu infrastruktury wynika, że w roku 1990 w Polsce było blisko 26 tys. km linii kolejowych, od tego czasu z eksploatacji zniknęło około 7 tys. km linii kolejowych. Spowodowało to, że do około 100 miejscowości powyżej 10 tys. mieszkańców nie można już dojechać koleją.