Szczerski poinformował, że zaprosił kierującego placówką dyplomatyczną Iraku w Warszawie Husseina al-Safiego, by porozmawiać m.in. o rezolucji uchwalonej przez iracki parlament na niedzielnej, nadzwyczajnej sesji, w której wezwano rząd do podjęcia działań zmierzających do zakończenia obecności w Iraku wszystkich zagranicznych żołnierzy. Ma to związek z zabiciem w zeszłym tygodniu na lotnisku w Bagdadzie przez siły USA irańskiego generała Kasema Sulejmaniego.

Chcę porozmawiać o ich ocenie pobytu polskich żołnierzy w Iraku i pomocy, jaką w ramach misji szkoleniowej służymy tam społeczeństwu irackiemu. Generalnie o tym, jak oceniają obecną sytuację i perspektywy na przyszłość

- powiedział prezydencki minister. Spotkanie odbędzie się w Pałacu Prezydenckim o godz. 14.

Pod koniec grudnia ub.r. prezydent Andrzej Duda podpisał postanowienia w sprawie przedłużenia funkcjonowania polskich kontyngentów wojskowych w Iraku, a także Kosowie, Republice Środkowoafrykańskiej oraz na Sycylii; postanowienie jest podstawą działań kontyngentu do końca czerwca 2020 r.

Główne zadania PKW Irak działającego w składzie międzynarodowej koalicji zwalczającej tzw. Państwo Islamskie, to szkolenie irackich i jordańskich sił specjalnych, doradzanie im, a także wspieranie irackich sił bezpieczeństwa.

Prezydent USA Donald Trump w reakcji na rezolucję parlamentu Iraku oświadczył, że żołnierze USA nie wyjdą z Iraku, chyba, że Bagdad zapłaci za zbudowanie tam amerykańskiej bazy wojskowej. Zagroził też nałożeniem poważnych sankcji na Irak.

W poniedziałek w Brukseli odbyło się zwołane w trybie pilnym posiedzenia Rady Północnoatlantyckiej.

Kraje sojusznicze wyraziły bardzo silne wsparcie dla misji szkoleniowej NATO w Iraku

- powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu sekretarz generalny NATO Jens Stoltengerg.

Przypomniał, że NATO i wszystkie państwa wchodzące w skład Sojuszu biorą udział w globalnej koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu (IS). "Misja NATO to ważny wkład w wysiłki koalicji" - zaznaczył sekretarz generalny.

Stoltenberg zwrócił uwagę, że szkolenia irackich sił przez żołnierzy Sojuszu Północnoatlantyckiego obywają się na wniosek tamtejszego rządu, by zapobiec powrotowi na te tereny tzw. Państwa Islamskiego.