Jak wskazał prezydent, Rada zajmie się trzema kwestiami o szczególnym znaczeniu.

- Po pierwsze polityką Rzeczypospolitej wobec sytuacji na Bliskim Wschodzie. Po drugie obchodami 75. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz - Birkenau

- mówił.

Jako trzeci punkt wskazał zadania polityki historycznej w kontekście relacji polsko-rosyjskich.

- Tak ująłem te kwestie w postanowieniu prezydenta RP o zwołaniu Rady Gabinetowej

- powiedział Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że jednym z powodów zwołania Rady Gabinetowej jest sytuacja na Bliskim Wschodzie po akcji zbrojnej USA, w wyniku której zginęli irański generał Kasem Sulejmani dowodzący wchodzącymi w skład Strażników Rewolucji brygadami Al-Kuds i dowódca proirańskiej milicji w Iraku Abu Mahdi al-Muhandis.

Prezydent zaznaczył, że sytuacja na Bliskim Wschodzie w sposób oczywisty dotyczy także Polski ze względu na nasze członkostwo w NATO.

- W samym Iraku mamy ponad 200 żołnierzy, którzy tam wykonują swoją służbę i w związku z tym w tej sytuacji, która zaistniała, nie mamy żadnych wątpliwości, że znaleźli się w warunkach, które śmiało określić mianem warunków szczególnych

- powiedział.