Henryk Marconi – jeden z najwybitniejszych architektów na ziemiach polskich

Hotel Europejski w Warszawie

  

7 stycznia 1792 r. w Rzymie w rodzinie architekta, twórcy fresków i wykładowcy na Akademii Sztuk Pięknych, urodził się Henryk Marconi – projektant wielu warszawskich budynków m.in. Hotelu Europejskiego, kościoła Wszystkich Świętych, pałacu Branickich czy kościoła św. Anny w Wilanowie.

Marconi kształcił się najpierw pod okiem ojca, a następnie na uniwersytecie bolońskim i na tamtejszej Akademii. Później zatrudnił się jako nauczyciel rysunku w liceum w Lugo. W tym czasie rozpoczął pracę nad projektami architektonicznymi, które zaczęły zdobywać nagrody na wielu konkursach. 

Do Polski przyjechał w 1822 r. na zaproszenie gen. Ludwika Michała Paca, aby ukończyć jego pałac w Dowspudzie koło Suwałk. Włoch ożenił z córką ogrodnika swojego pierwszego chlebodawcy, i szybko zapuścił korzenie w nowej ojczyźnie. W 1826 r. objął urząd radcy budowlanego. Rok później rozpoczął pracę w Wydziale Przemysłu i Handlu Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego. Wykładał w stołecznej Szkole Sztuk Pięknych oraz w Szkole Inżynierii Dróg i Mostów przy Uniwersytecie Warszawskim. Uczestniczył w walkach powstania listopadowego, u schyłku życia wspomagał finansowo zryw styczniowy. Był członkiem m.in. Akademii św. Łukasza w Rzymie, Akademii Sztuk Pięknych w Bolonii i Florencji oraz Cesarskiej Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu, a także Towarzystwa Dobroczynności, komitetu budowy Teatru Wielkiego i przebudowy Pałacu Saskiego.

Opracował projekt pierwszego stołecznego wodociągu, który zaczął działać w 1855 r. Jest autorem projektów licznych reprezentacyjnych budowli, powstałych głównie w stylach neorenesansowym, klasycystycznym i neogotyckim - m.in. w Radomiu, Busku-Zdroju, Augustowie, Sosnowcu, Wieluniu, Kaliszu, Ciechanowie. Większość z nich zdobi jednak ulice Warszawy. Należą do nich m.in.: Hotel Europejski, pałace Branickich i Andrzeja Zamoyskiego, kościoły Wszystkich Świętych przy pl. Grzybowskim, św. Karola Boromeusza przy ul. Chłodnej i św. Anny w Wilanowie oraz gmach Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego.

Zmarł 21 lutego 1863 r. w Warszawie. Spoczywa na Starych Powązkach. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Remont ulicy Garbary. Wkrótce koniec!

/ poznan.pl

  

Szybkie tempo prac i sprzyjające warunki atmosferyczne spowodowały zmiany w harmonogramie robót na ul. Garbary w Poznaniu – poinformował poznański magistrat. Jeśli warunki atmosferyczne pozwolą, to od poniedziałku kierowcy będą mogli poruszać się po całej szerokości ulicy.

Celem prac prowadzonych na jednej z głównych poznańskich ulic jest przygotowanie ulicy Garbary do wprowadzenia buspasa. Remont nawierzchni prowadzony jest na lewym pasie jezdni, na odcinku od ulicy Wielkiej do posesji nr 48.

Urząd Miasta Poznania poinformował, że szybkie tempo prac remontowych i sprzyjające warunki atmosferyczne spowodowały zmiany w harmonogramie robót. Jeśli warunki atmosferyczne na to pozwolą, to od poniedziałku kierowcy będą mogli poruszać się już po całej szerokości ulicy.

"Następny etap został zaplanowany już od 2 do 7 marca, kiedy drogowcy z Zakładu Robót Drogowych wyremontują prawy pas na odcinku od ulicy Estkowskiego do ulicy Wielkiej. Tydzień przerwy między kolejnymi etapami jest spowodowany koniecznością odtworzenia jezdni pobliskich ulic Mostowej i Wszystkich Świętych wraz ze skrzyżowaniem ulic Wszystkich Świętych i Garbary"

– podał Urząd Miasta Poznania.

Następnie na ulicy wymieniona zostanie nawierzchnia jezdni środkowego pasa na odcinku od okolic przystanku autobusowego Małe Garbary do ulicy Wielkiej. Przy sprzyjającej pogodzie prace te rozpoczną się 7 marca i potrwają tydzień.

Magistrat podał, że kolejne działania na ul. Garbary uzależnione będą od rozpoczęcia robót na ul. Jana Pawła II, gdzie dobudowany zostanie trzeci pas jezdni; od ronda Śródka w kierunku ul. Berdychowo.

Ulica Garbary to jedna z głównych dróg w ścisłym centrum Poznania. Według danych zaprezentowanych przez Urzęd Miasta Poznania, poruszające się nią autobusy czterech linii przewożą dziennie ok. 15 tys. osób. Według rozkładu jazdy autobusy powinny przejechać ul. Garbary w ciągu pięciu minut, ale ze względu m.in. na natężenie ruchu w centrum często zdarzają się opóźnienia. Magistrat wskazał, że wprowadzenie buspasa w tym miejscu pozwoli zminimalizować rozbieżności pomiędzy rozkładowym a rzeczywistym czasem przejazdu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts