Znany z ciętego języka i kontrowersyjnego poczucia humoru komik Ricky Gervais po raz piąty wystąpił w roli gospodarza gali rozdania Złotych Globów. Prowadzący zdobył się na pewną nietypową radę pod adresem odbierających statuetki gwiazd:

Jeśli wygracie, nie marnujcie czasu na przemowy polityczne. Nie jesteście kompetentni, by zabierać publicznie głos na jakikolwiek temat

- powiedział Gervais.

Większość z was spędziła mniej czasu w szkole niż Greta Thunberg. Zatem jeśli wygracie, podziękujcie swojemu agentowi, swojemu bogowi i wypierd***ć 

- dodał komik, czym wzbudził konsternację wśród publiczności.

wystarczy spojrzeć na minę Toma Hanksa, który najwyraźniej poczuł się zażenowany słowami komika:

A Wy? Co sądzicie? Prowadzący rzeczywiście przesadził, czy w jego słowach było ziarno niewygodnej dla celebrytów prawdy...?