„Pierwsze kuszenie Chrystusa” pokazuje Jezusa, który przychodzi do domu na swoje przyjęcie urodzinowe. Przyprowadza kolegę, który okazuje się jego kochankiem. W "domówce" biorą udział św. Józef i Matka Boża, która pali marihuanę. Maryję ukazano w sposób wyuzdany, sugerujący, że nie jest dziewicą.

Netflix wcześniej wydał oświadczenie w związku z tą sprawą na łamach gazety „O Estado de S. Paulo”. Poinformował, że „ceni i akceptuje twórczą swobodę artystów, z którymi współpracuje”.

Pojawiła się już jedna petycja wzywająca Netflixa do usunięcia filmu z platformy - w ciągu 14 dni od premiery podpisało ją ponad 2 mln ludzi.

W ostatnim czasie powstała kolejna petycja.

Można powiedzieć, że produkcje te mają jeden, jedyny cel - bluźnierstwo. Rzecz jasna obiektem tego bluźnierstwa jest tylko jedna, jedyna religia - chrześcijaństwo

- czytamy w piśmie do władz Netflixa.

Autorzy zwracają uwagę, że "nikt nie ma prawa obrażać i atakować wiary miliardów ludzi na całym świecie."

Ten rodzaj "artystycznego" przekazu ma tylko jedną oczywistą konsekwencję: znieczulenie ludzkich sumień i przygotowanie całkowitej społecznej akceptacji dla dalszych i jeszcze bardziej krwawych prześladowań chrześcijan na całym świecie

- dodają.

Do podpisania petycji zachęcają m.in. wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin...

oraz Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie".

W tym miejscu znajduje się link do petycji