Turniej w Holandii to ostatnia szansa biało-czerwonych, by zapewnić sobie przepustki do Tokio. Awans wywalczy jednak tylko zwycięzca zawodów.

Polki w grupie zmierzą się kolejno z Bułgarią, gospodarzem imprezy - Holandią oraz Azerbejdżanem. W drugiej grupie rywalizować będą Turcja, Niemcy, Belgia i Chorwacja. W półfinale spotkają się po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy, a zwycięzcę wyłoni zaplanowany na 12 stycznia finał. Biało-czerwone nie będą faworytkami, ale trener Jacek Nawrocki zwraca uwagę, że Polska jest coraz mocniejsza:

Ostatni sezon pokazał, że nasza reprezentacja idzie do góry, robi postępy.

W piątkowym sparingu Polki pokonały w Spale Azerbejdżan 5:0 (25:19, 25:22, 25:18, 26:24, 25:17). Azerki będą grupowym rywalem biało-czerwonych w Apeldoorn. W sobotę obie reprezentacje spotkają się ponownie.

Polki szykują się w Spale do walki o igrzyska. Trener Jacek Nawrocki podkreślił, że reprezentacja w ostatnim sezonie poczyniła duże postępy