"Niemal 1 050 000 osobom kończy się w tym roku ważność dowodu osobistego. Dodatkowo w najbliższych miesiącach swój pierwszy dowód wyrobi sobie ponad 160 tysięcy młodych ludzi. Wnioski o nowe dokumenty można składać online"

- poinformował resort w komunikacie.

Jak dodano, "w sumie ponad 1 200 000 Polaków z różnych przyczyn będzie składało wnioski o nowe dokumenty". "Jedni – bo ich dowód ma już 10 lat. Drudzy – bo do tej pory nie mieli dowodu, a urodzili się w 2002 roku, więc właśnie wchodzą w dorosłość. I jednym, i drugim polecamy załatwienie tej sprawy przez internet" - czytamy.

Resort przypomina, że do złożenia online wniosku o nowy dowód potrzebny jest profil zaufany, który przyda się do załatwiania online innych spraw, w tym m.in. złożenia rocznego rozliczenia podatkowego.

Minister cyfryzacji Marek Zagórski przekazał, że osoby, które wniosek o nowy dokument złożyły 4 marca 2019 r. i później, odbierają e-dowód.

"Zasadnicza różnica między nowym dowodem a starym jest taka, że e-dowód to także nośnik naszej identyfikacji elektronicznej. Warstwa elektroniczna e-dowodu to wbudowany, bezstykowy chip. Dzięki niej właściciel e-dowodu może komunikować się elektronicznie z administracją publiczną. To ona sprawia, że e-dowód umożliwia m.in. załatwianie online spraw urzędowych, elektroniczne podpisywanie dokumentów oraz korzystanie z automatycznych bramek granicznych na lotniskach"

- powiedział cytowany w komunikacie szef MC.

Resort wskazuje, że właściciele e-dowodów mają możliwość czasowego zawieszenia dokumentu w przypadku zapodziania dokumentu.

"Każdy kto nie wie, gdzie jest jego e-dowód i jednocześnie liczy na to, że się znajdzie – może go zawiesić na 14 dni. Jeśli w tym czasie nie cofnie zawieszenia, dowód zostanie automatycznie unieważniony. Jeśli zawieszenie zostanie cofnięte w ciągu dwóch tygodni, e-dowód znowu będzie ważny. Wnioski o zawieszenie i odwieszenie e-dowodu można złożyć przez internet"

- tłumaczy minister cyfryzacji.