Przedwyborcze zdeterminowanie lokalnych polityków i urzędników jest w Portugalii nie tylko przedmiotem licznych anegdot, ale też jest widoczne w statystykach. Właśnie ostatnie półrocze przed wyborami samorządowymi obfituje tam w największą liczbę inaugurowanych obiektów użyteczności publicznej.

Z przedwyborczej aktywności lokalnych samorządów żartuje też portugalski prezydent Marcelo Rebelo de Sousa. Zaproszony na inaugurację zewnętrznej fasady wyremontowanego muzeum w jednej z gmin w dystrykcie Viseu powiedział: „Ukończyli z zewnątrz. W środku skończą pewnie przez kolejnymi wyborami”.

Rebelo de Sousa sam od czasu objęcia stanowiska głowy państwa w 2016 r. próbuje walczyć ze stereotypem „leniwego oraz interesownego urzędnika”. Pracuje po godzinach, w czasie urlopu wyjeżdża w teren na spotkania z mieszkańcami prowincji, bierze też udział w nocnej dystrybucji żywności dla bezdomnych.

Mieszkający w lizbońskiej gminie Carnide Antonio Fonseca zaznacza, że prezydent nie jest odosobniony w wykonywaniu „na serio” swojej urzędniczej misji. Rezydujący w stolicy ekonomista wskazuje, że na zamieszkałym przez niego terenie nie brakuje też urzędników „wychodzących na spotkanie petentów”.

- Kilkakrotnie już załatwiałem urzędowe sprawy w pobliskiej kawiarni, w której umawiałem się z pracownikami mojej gminy. W związku z tym, że nie byłem w stanie stawić się w urzędzie gminy w godzinach pracy, urzędnik pisał do mnie maila wyznaczając wieczorny termin na spotkanie w pobliżu mojego domu. Formalności zostały załatwione niemal od ręki

- powiedział Polskiej Agencji Prasowej mieszkający w gminie Carnide Fonseca.

W 2019 r. także rząd Portugalii Antonia Costy zapowiedział realizację projektu pt. „Ruchoma Przestrzeń Obywatela”, który zobowiązuje urzędników do obsługiwania petentów w ich domach. Pilotażowy projekt w pierwszej kolejności prowadzony jest na prowincji.

Każdy z kilkunastu urzędników biorących udział w projekcie wyrusza w teren wyposażony w przenośny komputer, drukarkę i odpowiednie pieczątki. Petentom może wydawać m.in. prawo jazdy oraz poświadczenia o niekaralności.

Wyjazdy urzędników państwowych w teren zostały zainspirowane przez kilka gmin z północnej Portugalii, w których w ramach pilotażowych projektów burmistrz lub inni samorządowcy udawali się do domów mieszkańców lub przyjmowali ich w lokalnych barach.

Przykładem gminy, w której urzędnicy nierzadko służą mieszkańcom poza biurem jest Alfandega da Fe, w północno-wschodniej Portugalii. Rozwijanych jest tam kilka projektów, których celem jest utrzymanie kontaktu z lokalną społecznością m.in. bezpłatne połączenie telefoniczne seniorów z asystentami socjalnymi.

W 2018 r. ruszyły tam również darmowe kursy dla emerytów w obsłudze internetowych komunikatorów, a także w korzystaniu z portali społecznościowych, za pośrednictwem których mogą oni nawiązać kontakt z urzędnikami gminy.