Mariah Carey już od 25 lat nazywana jest muzyczną królową świąt, a to wszystko za sprawą jej największego świątecznego hitu: „All I Want For Christmas Is You”. Przebój trafił w ubiegłym tygodniu (i wciąż tam jest) na pierwsze miejsce listy Billboard Hot 100. Artystka opublikowała 19 grudnia nowy teledysk z nieznanymi dotąd ujęciami sprzed ćwierć wieku. Na YouTubie filmik ma już 30 mln odsłon!

Licznik ciągle bije, zatem podam jeszcze kilka cyferek. W 2013 r. obliczono, że „All I Want For Christmas” zarobiło w tantiemach 50 mln dol. Zaś w ubiegłym roku w Wigilię singiel z piosenką pobił rekord Spotify dla streamingu w jeden dzień. Utwór odsłuchano wówczas (24 grudnia) tylko w tym serwisie blisko 11 mln razy! Tym samym artystka ustanowiła rekord Guinnessa. Mariah Carey może też cieszyć się, że jej płyta „Merry Christmas” to najlepiej sprzedający się świąteczny album wszech czasów. Nie dziwi, że krążek doczekał się wznowienia.

Królowie „Billboardu”

Jest oczywiście więcej świątecznych piosenek, podbijają listy przebojów i są puszczane dosłownie wszędzie. Czasem strach otworzyć lodówkę, żeby z niej nie wyskoczyło „Let It Snow”. Ten utwór rozsławiony przez Vaughna Monroe został napisany w lipcu 1945 r., podczas fali upałów. Zimą zaś już królował na wspomnianej wyżej liście „Billboardu”. Piosenkę wykonywali później m.in. Frank Sinatra, Dean Martin, Michael Bublé, Rod Stewart czy Seal.

Niewiele mniej coverów ma utwór „Rockin around the Christmas tree”, ale wciąż najchętniej słuchany jest w oryginalnej wersji, w wykonaniu Brendy Lee (aktualnie na 3. miejscu w zestawieniu „Billboardu”).

Z kopyta kulig rwie

W tym roku pogoda na święta w Polsce nie zaskoczyła drogowców, za to trochę zasmuciła tych, którzy czekali na śnieżny puch. Choć w radiu leci hit „Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań” lub nastrojowa piosenka świetnie zaśpiewana przez Edytę Górniak i Krzysztofa Antkowiaka „Pada śnieg” albo utwór z repertuaru Kabaretu Starszych Panów (pierwotnie wykonywany przez Kalinę Jędrusik) „Na całej połaci śnieg” czy też hit Skaldów „Z kopyta kulig rwie”, możemy jedynie pomarzyć o białych świętach. Z pomocą chętnie przychodzi kolejny przebój wszech czasów, czyli „White Christmas”. „Śnię o świętach tak białych jak te, które znam. Drzew korony połyskują i dzieci nasłuchują dzwoneczków sunących śniegiem sań” śpiewali od 1942 r. m.in. Bing Crosby, Frank Sinatra, Elvis Presley, The Beatles, a nawet Lady Gaga. Trudno zliczyć wszystkie wykonania.

Kolejne hity świąteczne to „Jingle Bell Rock”, „Snow Is Falling” Shakina Stevensa czy ballada „Driving home for Christmas”, którą Chris Rea śpiewa od 1986 r. Zaś zaglądając do szuflady, gdzie się schowało sweter z reniferem – prezent z ubiegłego roku – nie sposób nie zanucić sobie „Last Christmas” grupy Wham! Z naszych rodzimych przebojów wspomnę jeszcze dwa utwory: „Kto wie czy za rogiem” grupy De Su oraz „Dzień jeden w roku” Czerwonych Gitar.

Znane i nieoklepane

Światowymi klasykami jeszcze tak nieogranymi do bólu są "The Christmas Song" Nat King Cole'a czy "Holly Jolly Christmas" Burla Ivesa. Warto też sięgnąć po znakomity utwór "O Holy Night" (polecam niesamowite wykonanie Celine Dion). W 1843 r. francuskie miasto Roquemaure zostało całkowicie odnowione. Aby uczcić nowo ukończone organy, proboszcz namówił miejscowego poetę Placide Cappeau do napisania wiersza. Cztery lata później Adolphe Adam skomponował muzykę. Piosenka doczekała się wielu interpretacji. I nie mam nic, żeby puszczano nam ją częściej, bo zachwyca melodią i tekstem. Oto fragment: „O, święta noc! Gwiazdy świecą jasno. To noc narodzenia naszego Zbawiciela najdroższego. Świat długo tkwił w grzechu i marności, aż pojawił się On i dusza poczuła swą wartość. Pełen nadziei znużony świat się raduje, bo oto wstaje nowy i cudowny dzień (...) O boska nocy! O, nocy, kiedy Chrystus się narodził!”.