"Wyzwaniem na następny rok będzie przede wszystkim szerokie zabezpieczenie rodzin, pochylenie się nad sferą ubezpieczeń społecznych oraz prace nad strategią demograficzną" – powiedziała minister rodziny.

Podkreśliła, że celem strategii demograficznej jest zwiększenie dzietności i promocja tradycyjnej rodziny.

"Aby opracować strategię demograficzną musimy mieć konkretne badania, które będą dotyczyły m.in. wpływu programu 500 plus na wzrost dzietności. Ponadto będziemy chcieli przeprowadzić analizy, które pokażą nam, jaka jest sytuacja rodzin i o co decyduje o tym, że młode osoby w związkach małżeńskich decydują się na dzieci"

– wskazała.

Minister przyznała, że trudno jeszcze określić, kiedy strategia zostanie opracowana, ale jest to w nowej kadencji jeden z priorytetów rządu.

Dodała, że działania związane ze strategią demograficzną będą prowadzone nie tylko przez ministerstwo rodziny, ale także przez inne resorty.

"Chodzi o to, żeby strategia, która powstanie, była realna i pozwoliła wdrożyć konkretne rozwiązania w życie" – podkreśliła Maląg.

Przypomniała, że odpowiedzialną za te działania jest pełnomocnik rządu do spraw polityki demograficznej Barbara Socha. Prace będą prowadzone w ramach nowopowstałej Rady Rodziny.

Rada Rodziny to organ opiniodawczo-doradczym ministra rodziny, powołany na czteroletnią kadencję. Do jej zadań należy inicjowanie i wspieranie działań na rzecz promowania kultury prorodzinnej i promocja tradycyjnej rodziny, opracowanie kierunków działań w celu poprawy sytuacji demograficznej w Polsce i przedstawianie ministrowi propozycji rozwiązań w zakresie polityki demograficznej w Polsce.

Minister rodziny podkreśliła, że w nowym roku rząd czekają też prace nad projektami w sprawie trzynastej i czternastej emerytury oraz waloryzacja rent i emerytur.

Zaznaczyła, że dodatkowe wsparcie jest szczególnie ważne dla osób pobierających niskie świadczenia emerytalno-rentowe.

"Osoby starsze są grupą najbardziej zagrożoną ubóstwem i wykluczeniem społecznym. Musimy pomagać tym, którzy najbardziej potrzebują wsparcia"

– podkreśliła Maląg.

Projekt ustawy o tzw. trzynastej emeryturze rząd przyjął przed świętami. Trzynasta emerytura będzie wypłacana w wysokości najniższej emerytury obowiązującej od 1 marca roku, w którym wypłacane jest dodatkowe świadczenie (w 2020 r. będzie to 1200 zł).

Według szacunków MRPiPS w 2020 r. świadczenie obejmie ok. 9,8 mln świadczeniobiorców. Koszt jego wypłaty w 2020 r. wyniesie ok. 11,75 mld zł.

Rząd przed świętami przyjął także projekt ustawy o waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych. Zgodnie z nim od marca emerytury i renty wzrosną o co najmniej 70 zł brutto. Najniższe wyniosą 1200 zł.