W przesłaniu, przekazanym przez biuro prasowe Konferencji Episkopatu Polski, bp Lechowicz napisał:

"Podczas tegorocznych świąt Bożego Narodzenia pragnę wam życzyć niezłomnej wiary, że do życzeń składanych w czasie świąt Bożego Narodzenia dołącza się Bóg objawiający swą miłość w osobie Jezusa, który niegdyś urodził się w Betlejem, a dziś może się urodzić w sercu i życiu każdego i każdej z was! Nie jest zatem najważniejsze, gdzie przeżywacie Boże Narodzenie, ale jak je przeżywacie!"

Dodał, że z największą radością dołącza się do grona składających życzenia z okazji świąt Bożego Narodzenia.

- Nie mogę tego uczynić osobiście, ale modlitwą pragnę stanąć przed każdym i każdą z was, zawierzając wasze życzenia Bożej Opatrzności

– podkreślił bp Lechowicz.

Zwracając się bezpośrednio do rodaków bp Lechowicz zaznaczył:

"Żeby te słowa życzeń mogły się wypełnić konieczna jest łaska Boża. Starajcie się zatem tak żyć nie tylko w okresie świątecznym, ale i jak najczęściej w nowym roku, by nie tracić z oczu Jezusa i nie oddalać się od Niego. Przyjmijcie te słowa życzeń i zatroskania wraz z moją modlitwą i pasterskim błogosławieństwem. Niech Boże błogosławieństwo wypełnia wasze myśli i serca, i towarzyszy wam każdego dnia, oby pomyślnego, nowego roku! Oprawa towarzysząca świątecznym życzeniom nadaje im wyjątkowego znaczenia. Składając sobie życzenia w Wigilię Bożego Narodzenia, łamiemy się opłatkiem, przypominającym nam chleb, który na ołtarzu, dzięki mocy Ducha Świętego, staje się Ciałem Jezusa. Opłatek zatem wskazuje na Tego, który najlepiej nam życzy, czyli na Boga, który tak nas umiłował, że stał się człowiekiem. Trzymając w ręku opłatek, uświadamiamy sobie, że spełnienie naszych wzajemnych życzeń jest niejako w ręku Boga. W Nim bowiem żyjemy, poruszamy się, i jesteśmy"

W przesłaniu do rodaków, bp Lechowicz podkreślił, że "za tą wiarą, że Bóg stoi na straży naszych życzeń udajemy się na spotkanie z Jezusem w Eucharystii, powierzając Mu nasze zdrowie, szczęście, pomyślny czas nowego roku, powodzenie w pracy i w życiu rodzinnym, marzenia i plany. Czynimy to z przekonaniem, że Bóg jest między nami, i że zależy mu na spełnieniu wszystkich życzeń, które służą naszemu dobru ziemskiemu i szczęściu wiecznemu".

- Kiedy rodzi się dziecko w rodzinie, to wszystko się zmienia, poniekąd dziecko staje w centrum rodziny, wypełnia myśli i czas rodziców, wpływa na całe ich życie. Pragnę wam życzyć, byście pozwolili Jezusowi zająć centralne miejsce w waszym życiu. Wsłuchujcie się z uwagą w Jego słowa, które potrafią stworzyć i przemienić to, czego nie jest w stanie uczynić człowiek o własnych tylko siłach. Nie dajcie się zwieść pozorną słabością Dzieciątka Jezus. Ono jest Bogiem, który dzisiaj pod niepozornymi sakramentalnymi znakami potrafi pokonać największe grzechy i ludzkie słabości. Jak matka kochająca dziecko przybliża niemowlę do swojej twarzy, tak i Wy przybliżajcie się do Jezusa, wsłuchując się w Jego przemieniające słowa i obejmujcie Go, obecnego w sakramentach świętych, rękami wiary i miłości. Wówczas w waszym życiu pojawi się więcej dobra, prawdy, piękna, nadziei, pokoju i radości. Wtedy przekonacie się o tym, o czym przekonał się nasz naród w całkiem niedawnej historii

- podkreślił w przesłaniu do Polonii bp Lechowicz.

Przypomniał w nim również o obchodzonej 40. rocznicy pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Podczas pamiętnego kazania w Warszawie Ojciec Święty modlił się: "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi” (2 czerwca 1979).

- I zstąpił Duch Boży w serca i umysły Polaków, którzy uwierzyli, że możliwe jest to, co dotychczas wydawało się niemożliwe, i w konsekwencji solidarnie i skutecznie podjęli trud zmierzający do odzyskania suwerenności naszej ojczyzny

- napisał bp Lechowicz.

Podkreślił jednocześnie, że także w wymiarze indywidualnego życia Bóg jest w stanie stworzyć to, czego nie jest w stanie uczynić człowiek o własnych siłach oraz pokonać to, co zdaje się być nie do przezwyciężenia.

- Wielu z was może to potwierdzić, dostrzegając wielką rolę Boga i wiary w historii waszego pobytu na obczyźnie i wielorakich zmagań nie tylko o odpowiednie warunki bytowe. Wiele o tym mogliby powiedzieć też nasi bracia i siostry, którzy będąc trzeźwymi alkoholikami, siłę do życia trzeźwego czerpią ze słuchania słowa Bożego, z przystępowania do sakramentów świętych i z doświadczenia wspólnoty, o której wspominał Jezus: gdzie dwóch, albo trzech zgromadzonych jest w imię Moje, tam Ja jestem pośród nich

- głosi przesłanie biskupa Lechowicza do rodaków.