Duda, Morawiecki, Tusk, czy Grodzki? Z którym politykiem Polacy chcieliby zasiąść do Wigilii

Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki,Donald Tusk / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska/Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla Wirtualnej Polski wynika, że Polacy najchętniej do wigilijnego stołu zaprosiliby prezydenta Andrzeja Dudę. Głowa państwa byłaby mile widziana w 25,8 proc. polskich domów. Na drugim miejscu uplasował się premier Mateusz Morawiecki - jego do stołu zaprosiłoby 19,6 proc. Polaków.

Daleko za Dudą i Morawieckim, ale wciąż na podium znalazł się Donald Tusk, z którym wigilijną kolację zjadłoby 8 proc. ankietowanych.

Następni w kolejce do stołów Polaków są kandydaci w wyborach prezydenckich Małgorzata Kidawa-Błońska i Władysław Kosiniak-Kamysz, którzy uzyskali ten sam wynik - 5,7 proc.

Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński pojawiłby się na Wigilii 5 proc. badanych. Borys Budka z Koalicji Obywatelskiej może liczyć na 4,7 proc głosów, a Robert Biedroń z Wiosny - 4,2 proc. - podaje wp.pl.

Ankietowani zaprosiliby do swojego stołu również Szymona Hołownię (3,5 proc.), marszałek Sejmu Elżbietę Witek (3,3 proc.).  Niektórzy Polacy chętnie przy stole wigilijnym widzieliby Krzysztofa Bosaka (2,7 proc.) i Janusza Korwin-Mikke (2,4 proc.).

Tuż za politykami Konfederacji uplasowała się Lewica. Adriana Zandberga zaprosiłoby 1,8 proc. Polaków, a Włodzimierza Czarzastego 0,3 proc. 

Najmniej pożądanym politykiem jest marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który uzyskał zaledwie 0,2 proc. głosów. Z kolei 7,1 proc. Polaków nie wie, którego z polityków zaprosiliby do wigilijnego stołu.


Sondaż wykonał Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS dla Wirtualnej Polski w dniach 19-20.12.2019 roku. Badanie zrealizowane metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wp.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Belgowie pomogą w sprawie porwanego dziecka. Tamtejsza prokuratura podważa wersję matki

  

"Wystąpię we wtorek do belgijskiego ministra sprawiedliwości o informacje, co w tej sprawie działo się w tym kraju" - powiedział w poniedziałek wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik odnosząc się do informacji Polsat News, o tym, że to matka Ibrahima złamała prawo, wywożąc go do Polski.

[polecam:https://niezalezna.pl/311319-poszukiwania-ibrahima-rozpoczeto-zaraz-po-zgloszeniu]

W poniedziałek Polsat News podał, że według prokuratury w Antwerpii to matka 10-letniego Ibrahima złamała prawo, wywożąc go do Polski. "Belgijski sąd rodzinny w październiku 2018 r. wydał wyrok, na mocy którego dziecko miało zostać w Belgii z ojcem, a nie z matką w Polsce" - poinformowała stacja telewizyjna.

Belgijska prokuratura dodała, że informacja o tym, że ojciec dziecka jest pozbawiony władzy rodzicielskiej 'nie jest prawdziwa'" - dodano w materiale Polsat News.

Do tych informacji odniósł się wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

W świetle przekazanych przez Polsat News informacji, jestem gotowy wystąpić do belgijskiego ministra sprawiedliwości o informacje, co w tej sprawie działo się w tym kraju

 - powiedział na antenie.

Wiceminister dodał, że gdy rano Ministerstwo Sprawiedliwości dowiedziało się, że został uruchomiony Child Alert Wójcik polecił sprawdzić wszystkie systemy resortu, czy ta sprawa kiedykolwiek była w ministerstwie.

Według informacji, które uzyskałem z dwóch departamentów, mamy niemal 100 proc. pewność, że nigdy się taką sprawą nie zajmowaliśmy, matka nigdy nie zwracała się do nas o pomoc. Ani w sprawach krajowych, ani w sprawach międzynarodowych

 - podkreślił.

Powiedział również, że dziwi go stanowisko prokuratury belgijskiej. "Coś byśmy wiedzieli wcześniej być może o tym, że jakieś postępowanie zostało wszczęte w związku z tym, że dziecko miało nie opuszczać Belgii, a ją opuściło. Nie wiem, co jest prawdą" - dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/311331-nowe-informacje-ws-uprowadzenia-10-latka-matka-rozmawiala-z-chlopcem]

Ibrahim został porwany w Gdyni, przy ul. Ledóchowskiego w niedzielę ok. godz. 21. Rodzina powiadomiła policję krótko po zdarzeniu. W poniedziałek o godz. 6.45 ruszyła procedura Child Alert.

"Rozpoczęliśmy poszukiwania 10-letniego Ibrahima natychmiast po zgłoszeniu. Uruchomienie procedury Child Alert to jest bardzo duża odpowiedzialność, która spoczywa na osobie, która podejmuje taką decyzję" - mówił rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Ciarka. "Jednak w tym przypadku, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności zdarzenia - m.in. zachowanie ojca, który uprowadził swojego syna - to, że uderzył on swoją byłą partnerkę, a więc dosyć agresywne zachowanie - skłoniło nas do tego, aby tą procedurę uruchomić" - wyjaśnił.

Informacje ws. porwanego chłopca można przekazywać pod numerami: 995, 112, 997 lub osobiście do najbliższej jednostki policji

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts