Wiceminister o reakcjach na ustawę: „Grodzki traktuje Polskę, jak republikę bananową”

marszałek Senatu Tomasz Grodzki / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski w Radiowej Jedynce, w rozmowie z Katarzyną Gójską mówił, że "ustawa o reformie sądownictwa wprowadza przede wszystkim możliwość sprawnego wyboru I prezesa SN, który to wybór już niedługo, w marcu". Zdaniem wiceministra, "sytuacja, z którą mamy do czynienia to obrona prywatnych, towarzyskich interesów wąskiej grupy nadzwyczajnej kasty". - Ludzie wcześniej byli pozbawieni jakiejkolwiek odpowiedzialności. Teraz wprowadzamy zasady odpowiedzialności, jakie są w każdym cywilizowanym kraju. I to boli - zaznaczył. Jak dodał, "pan marszałek Grodzki traktuje Polskę, jak republikę bananową, która nie jest w stanie sama rozwiązać podstawowych kwestii w zakresie wymiaru sprawiedliwości".

W piątek Sejm uchwalił nowelizację ustaw sądowych, która przewiduje m.in. zmiany w systemie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i modyfikację procedury wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

Za przyjęciem nowelizacji głosowało 233 posłów, 205 było przeciw, 10 osób wstrzymało się od głosu; 12 posłów nie wzięło udziału w głosowaniu. Wcześniej Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu noweli w całości. Przyjęte zostały także cztery poprawki zgłoszone przez klub PiS. Odrzucono ponad 80 wniosków mniejszości wniesionych przez opozycję.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski pytany W "Sygnałach Dnia" przez Katarzynę Gójską o jej celowość odpowiedział, że "ustawa o reformie sądownictwa wprowadza przede wszystkim możliwość sprawnego wyboru I prezesa SN, który to wybór już niedługo, w marcu".

Ustawa wprowadza regulacje, które zapobiegną pewnej obstrukcji, z która mamy do czynienia obecnie ze strony środowisk sędziowskich

- mówił Romanowski.

Jak podkreślił, "ponad 700 etatów sędziowskich jest nieobsadzonych, ponieważ zgromadzenia sędziowskie w Polsce blokują przekazywanie opinii do KRS w odniesieniu do tych kandydatów".

Odnośnie kwestionowania przez część sędziów obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, a jednocześnie braku reakcji m.in. wobec sędziów powołanych przez komunistyczną Radę Państwa lub sędziów z komunistyczną przeszłością Romanowski przypomniał, że "żaden sędzia nie ma prawa kwestionować statusu prawnego innego sędziego".

KRS za rządów PO działała bez odpowiedniego umocowania w swym regulaminie (...) Moglibyśmy teraz kwestionować wszystkie nominacje tej KRS

- dodał.

Zdaniem wiceministra, "sytuacja, z którą mamy do czynienia to obrona prywatnych, towarzyskich interesów wąskiej grupy nadzwyczajnej kasty". 

Ludzie wcześniej byli pozbawieni jakiejkolwiek odpowiedzialności. Teraz wprowadzamy zasady odpowiedzialności, jakie są w każdym cywilizowanym kraju. I to boli

- zaznaczył.

Przypomniał zarazem, że "przyjęliśmy zmiany, które doprowadzą do znacznego uproszczenia postępowania cywilnego". Zaś "pan marszałek Grodzki traktuje Polskę, jak republikę bananową, która nie jest w stanie sama rozwiązać podstawowych kwestii w zakresie wymiaru sprawiedliwości".

Tymczasem, "nie widać żadnego umocowania prawnego do wzywania zagranicznych ekspertów do oceny polskiego prawodawstwa".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

88 nowych zakażeń koronawirusem na statku Diamond Princess

/ By Alpsdake - This file has been extracted from another file: Diamond Princess (ship, 2004) and Port of Toba.jpg, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=84753070

  

Kolejnych 88 przypadków zakażenia koronawirusem stwierdzono na objętym kwarantanną japońskim statku wycieczkowym Diamond Princess, który cumuje w porcie w Jokohamie - podało we wtorek ministerstwo zdrowia Japonii po przebadaniu 681 osób na obecność tego patogenu.

Tym samym liczba zakażonych koronawirusem COVID-19 na statku wzrosła do 542.

Na pokładzie Diamond Princess, który wypłynął z japońskiej Jokohamy 20 stycznia i wrócił 3 lutego, utknęło ponad 3 600 osób, w tym 2 666 pasażerów z 50 krajów. Jest wśród nich trzech Polaków; polskie MSZ informowało w ubiegłym tygodniu, że nie wykryto u nich koronawirusa.

Według dotychczasowych ustaleń łańcuch zarażeń na wycieczkowcu rozpoczął się od obywatela Chin w starszym wieku, u którego po raz pierwszy wykryto koronawirusa. Został on wysadzony na ląd w Hongkongu. Po powrocie statku do Jokohamy władze zarządziły dwutygodniową kwarantannę, która upływa w środę.

Według japońskiego ministra zdrowia Katsunobu Kato pasażerowie wycieczkowca, u których nie wykryto koronawirusa, będą mogli zacząć opuszczać statek właśnie od środy.

W Japonii zakażonych koronawirusem jest obecnie 607 osób, wliczając 542 osoby na Diamond Princess. Jedna osoba zmarła.

Epidemia koronawirusa COVID-19, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, wybuchła w grudniu w mieście Wuhan w prowincji Hubei w środkowych Chinach i rozprzestrzeniła się na ok. 30 krajów na całym świecie.

Według ostatnich oficjalnych danych liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa w Chinach kontynentalnych wzrosła do 1 868. Zainfekowanych jest na świecie ponad 73 tys., a w samych Chinach, w tym w większości w Hubei - 72 436 osób. Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano, oprócz Japonii, cztery zgony: we Francji, na Filipinach, w Hongkongu, i na Tajwanie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts