Rzecznik KE Christian Wigand poinformował dzisiaj, że Komisja Europejska zwróciła się w liście do prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu o wstrzymanie prac nad projektem ustawy dotyczącym sądów do czasu przeprowadzenia konsultacji.

W liście wiceszefowa KE Viera Jourova zachęciła mocno polskie władze do skonsultowania z Komisją Wenecką Rady Europy tego projektu i zachęciła wszystkie organy państwa do wstrzymania procedowania nad projektem do czasu przeprowadzenia wszystkich niezbędnych konsultacji.

Do tego listu odniosła się podczas trzeciego czytania projektu nowelizacji m.in. Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Sądzie Najwyższym, marszałek Sejmu.

Jestem marszałkiem polskiego parlamentu, uchwalamy w polskim parlamencie prawo, i bardzo państwa proszę, żeby wielokrotnie przytaczane dzisiaj podczas debaty orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z różnych okresów - 2005, 2010, 2011 i 2013 roku, mówiące o wyższości polskiej konstytucji nad prawem UE - były przez państwa szanowane. Przeze mnie są, w związku w tym przystępujemy do głosowania

- mówiła Witek.

Wczoraj przegłosowaliśmy pięciominutowe oświadczenia w imieniu klubów. Dzisiaj wyraziłam zgodę na dziesięciominutowe wystąpienia w imieniu klubów

- powiedziała Elżbieta Witek, uzasadniając decyzję o braku pytań podczas głosowań. Na okrzyki "hańba" wznoszone przez posłów opozycji, odparła: "Być może dla państwa hańba, a dla mnie regulamin - art. 182 ust. 2".

Projekt PiS nowelizacji m.in. Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze trafił do Sejmu w ubiegłym tygodniu. W czwartek odbyło się pierwsze czytanie, a następnie w czasie 10-godzinnego posiedzenia w nocy z czwartku na piątek komisja sprawiedliwości i praw człowieka przyjęła 22 poprawki zgłoszone przez PiS i odrzuciła ponad 80 poprawek zaproponowanych przez posłów opozycji.

Po kolejnych dwóch czytaniach projekt został przez Sejm przyjęty.