Podczas uroczystości wspominał też koszmar wojny - bezpośrednie zderzenie z walkami, widok ofiar czy kilkutygodniowe ukrywanie się w piwnicy.

Z perspektywy lat muszę powiedzieć, że nie pamiętam strachu. Miałem poczucie pokoju i bezpieczeństwa wewnętrznego. Myślę, że to owoc wiary i ufnej rozmowy moich rodziców z Bogiem. 

– dodał.

Ks. Henryk Bolczyk był m.in. kapelanem górników kopalni "Wujek" w Katowicach w latach 1980 – 1981 - co znalazało odzwierciedlenie w filmie Kazimierza Kutza "Śmierć jak kromka chleba", a także moderatorem krajowym oraz generalnym Ruchu Światło – Życie.

Ks. Henryk Bolczyk urodził się 14 listopada 1938 r. w Halembie. Tam spędził dzieciństwo, a w kościele p.w. Matki Boskiej Różańcowej był ministrantem. W latach 1952-1956 uczył się w Gimnazjum św. Jacka w Katowicach, które przekształcono w Niższe Seminarium Duchowne. W 1962 r. ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Krakowie, a w 1978 r. Katolicki Uniwersytet Lubelski. 24 czerwca 1962 r. w Katowicach przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Herberta Bednorza. Wtedy też rozpoczął pracę wikariusza w parafiach diecezji katowickiej, najpierw w Świętochłowicach, później w Katowicach, Zebrzydowicach oraz Rybniku. Od 1968 r. był związany z Ruchem Żywego Kościoła, przekształconym w Ruch Światło-Życie. Od 1985 r. był moderatorem krajowym, a od 1993 r. także moderatorem generalnym Ruchu oraz jednym z pomysłodawców i twórcą powstałej w 1989 r. Fundacji "Światło-Życie". Jako proboszcz parafii p.w. św. Michała w Katowicach (1980–1992) niósł wsparcie górnikom podczas strajku i pacyfikacji w kopalni "Wujek" na początku stanu wojennego, m.in. prowadził rekolekcje dla załogi i rodzin górniczych, na prośbę górników odprawił na terenie kopalni mszę. Po 16 grudnia 1981 r. organizował i odmawiał modlitwy pod krzyżem w miejscu zbrodni, wspomagał duchowo rodziny zabitych i rannych górników oraz pozyskiwał środki finansowe na pomoc potrzebującym. Zainicjował również budowę kościoła Ofiar Wujka pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Katowicach-Brynowie

Wydarzenia tego okresu opisał w książce "Krzyż nigdy nie umiera. Siedem stacji krzyża kopalni Wujek. Refleksje duszpasterza".