Serial "Wiedźmin" na podstawie bestsellerowej sagi Andrzeja Sapkowskiego – od dziś na Netfliksie

Zdjęcie ilustracyjne / youtube.com/print screen

  

"Wiedźmin" zachowuje to, co najważniejsze w literaturze Andrzeja Sapkowskiego: odcień powagi, ale też sarkazmu, dobrego, czarnego, polskiego humoru - powiedział producent wykonawczy serialu Tomasz Bagiński. Ośmioodcinkową opowieść o magii i przeznaczeniu można oglądać od dziś na Netfliksie.

Serial "Wiedźmin" na podstawie bestsellerowej sagi Sapkowskiego to opowieść o samotnym łowcy potworów Geralcie z Rivii, który szuka swojego miejsca w świecie pełnym zła i niebezpieczeństw. Pomagają mu w tym czarodziejka Yennefer i młoda księżniczka Ciri.

Jak powiedział Bagiński, serialowy "Wiedźmin" to rozrywka wielopoziomowa.

"Przeniesienie go na ekran pochłonęło tak dużo czasu właśnie dlatego, że jest to opowieść, której nie sposób zaszufladkować. Tam jest dramat i akcja, komedia i romans. Sądzę, że na tym polega wartość tej historii. Dla mnie najważniejsze jest, że to, co udało nam się zrobić, pozostało "Wiedźminem", którego wymyślił 30 lat temu Andrzej Sapkowski"

– podkreślił.

Dodał, że produkcja Netfliksa "zachowuje wszystko to, co najważniejsze w literaturze Sapkowskiego". "Odcień powagi, ale też sarkazmu, dobrego, czarnego, polskiego humoru. Z tego jestem najbardziej zadowolony. Pojawiają się tam całe partie tekstu, fragmenty dialogów, duże części oryginalnego materiału, który napisał Andrzej Sapkowski. Oczywiście, jest to adaptacja, więc niektóre historie zostały rozszerzone - chociażby wątki Yennefer i Ciri, które w oryginale były wyłącznie zasygnalizowane. My je rozbudowaliśmy, ponieważ chcieliśmy dodać to, co przydarzyło się im w przeszłości. Prócz tego będzie też na pewno parę innych zaskoczeń, ale moim zdaniem wszystkie są utrzymane w duchu powieści" – zaznaczył producent wykonawczy.

Główna scenarzystka serialu Lauren Schmidt Hissrich przyznała, że gdy w przeszłości sięgnęła po ostatnią część "Wiedźmina" zakochała się w przygodach Geralta i świecie wykreowanym przez Sapkowskiego.

"Wszystko było w nim tak pięknie zarysowane. To jedyna książka tego autora, którą znałam, zanim rozpoczęłam pracę nad serialem. Po nawiązaniu współpracy z Netfliksem przeczytałam +Miecz przeznaczenia+ i +Krew elfów+. Najbardziej zafascynowało mnie w nich uniwersalne poczucie osamotnienia, niedopasowania do innych, braku przynależności do jakiegokolwiek miejsca. I to, że ludzie, którzy nie czują się wystarczająco dobrzy, w pewnym momencie odnajdują swoje miejsce na świecie. Uważam, że to bardzo ważne przesłanie i cieszę się, że mogłam je przekazać widzom"

– powiedziała.

Schmidt Hissrich, która w przeszłości kilkakrotnie współpracowała z Netfliksem, przyznała, że wsparcie, jakie oferuje twórcom serialowy gigant, jest niesamowite. "Towarzyszyli mi na każdym kroku, doradzali. To ważne, bo wyzwań nie brakowało. Miałam przed sobą kilka tysięcy stron materiału i na początku kompletnie nie wiedziałam, jak sprawić, żeby fani literackiego pierwowzoru chcieli obejrzeć serial, żeby byli podekscytowani, zaskoczeni, a jednocześnie by to, co zobaczą, oddawało ducha książek. Zależało mi też na tym, by przyciągnąć przed ekrany nową widownię, która być może nigdy wcześniej nie słyszała o +Wiedźminie+" – wyjaśniła.

Dla odtwórcy roli głównej Henry’ego Cavilla praca na planie serialu to "spełnienie młodzieńczych marzeń". Aktor od dawna jest fanem literatury fantasy i gry "Wiedźmin".

"Być może dzięki temu z taką łatwością zagrałem tę postać i nie postrzegałem tego w kategoriach pracy. Podoba mi się nieoczywistość Geralta. To, że w głębi duszy jest rycerzem, a na zewnątrz sprawia wrażenie zmęczonego światem. Kiedy dowiedziałem się, że planowana jest produkcja tego serialu, zadzwoniłem do mojego agenta i poprosiłem, żeby skontaktował mnie z Netfliksem. Spotkałem się z Lauren, a kilka tygodni później dostałem rolę. Byłem bardzo podekscytowany"

– mówił.

W ocenie Cavilla, który zasłynął m.in. z roli Supermana, Geralt jest postacią, która daje aktorowi większe pole do popisu. "Obaj są bohaterami, ale to Geralt jest zbudowany z wielu warstw, niejednoznaczny i nonkonformistyczny. Jest Supermanem w głębi duszy. Na zewnątrz wygląda inaczej. Dlatego praca na planie +Wiedźmina+ była dla mnie zupełnie innym, unikalnym i bardziej osobistym doświadczeniem" – wyjaśnił.

Grająca księżniczkę Cintry Ciri Freya Allan zwróciła uwagę, że istotne miejsce w świecie Geralta zajmują kobiety. "Są silne, niezależne, inteligentne i pełne mocy. Ich historie są ukazywane właściwie na równi z Geraltem. Choćby pod tym względem serial +Wiedźmin+ jest inny niż część twórczości fanów, w której postacie kobiece bywają spłycane albo upraszczane" - stwierdziła.

Opisując swoją bohaterkę, podkreśliła, że jest ona z jednej strony niewinna i naiwna, a z drugiej – inteligentna, ciekawa, zdeterminowana i wytrwała. "Nie boi się walczyć ze stereotypami i zawsze chroni ludzi, których kocha. Stworzenie tej postaci nie było trudne. Właściwie od razu poczułam związek z nią. Przeczytałam jedną z książek, a później skupiłam się na scenariuszu" – wspomniała Allan.

W pozostałych rolach zobaczymy m.in. Anyę Chalotrę (Yennefer), Joeya Bateya (Jaskier), Eamona Farrena (Cahir), Wilsona Radjou -Pujalte (Dara), Adama Levy’ego (Myszowór), Jodhi May (Calanthe) i Macieja Musiała (Sir Lazlo). Reżyserami serialu są Alik Sakharov, Charlotte Brandstrom, Alex Garcia Lopez i Marc Jobst. Za zdjęcia odpowiadają Gavin Struthers i Jean-Philippe Gossart, a za muzykę – Sonya Belousova i Giona Ostinelli.

Pierwszy sezon serialu jest dostępny od piątku od godz. 9.00 na platformie Netflix. Zgodnie z zapowiedziami twórców zdjęcia do drugiego sezonu mają rozpocząć się w lutym 2020 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


Tarcza antykryzysowa również dla wymiaru sprawiedliwości. Jakie zmiany nas czekają?

/ padrinan

  

Uproszczone delegowanie sędziów, wstrzymanie lub zawieszenie terminów procesowych, zaostrzenie kar za narażenie na chorobę zakaźną - to część zmian odnoszących się do wymiaru sprawiedliwości, które zawiera uchwalona przez Sejm nowela specustawy ws. COVID-19. "Celem działań resortu sprawiedliwości jest zapewnienie funkcjonowania sądów powszechnych, wojskowych i administracyjnych w szczególnych warunkach związanych z przeciwdziałaniem epidemii" - podkreśliło w komunikacie Ministerstwo Sprawiedliwości.

Sejm uchwalił tę obszerną nowelizację w nocy z piątku na sobotę. Większość nowych przepisów dotyczy rozwiązań gospodarczych - zapewnienia płynności finansowej przedsiębiorstw oraz dochodów pracowników. Część propozycji odnosi się do kwestii sądownictwa oraz służb podległych MSWiA.

"Celem działań resortu sprawiedliwości jest zapewnienie funkcjonowania sądów powszechnych, wojskowych i administracyjnych w szczególnych warunkach związanych z przeciwdziałaniem epidemii"

- podkreśliło w niedzielnym komunikacie Ministerstwo Sprawiedliwości.

Nowelizacja wprowadza także zmiany, dotyczące funkcjonowania niektórych służb mundurowych. Przepisy mają m.in. umożliwić wprowadzenie pracy zdalnej funkcjonariuszy i usprawnić przebieg interwencji podejmowanych przez te służby. Nowela rozszerza zakres przypadków, w których wobec skazanego można zastosować dozór elektroniczny oraz umożliwienie udzielania przez sąd penitencjarny przerw w karach w wyjątkowych sytuacjach, gdy jest to niezbędne dla ograniczenia ryzyka epidemii w zakładzie karnym.

Jednym z głównych celów zmian jest zapewnienie możliwości rozpatrywania spraw pilnych. Dlatego wprowadzono rozwiązania polegające na umożliwieniu powierzenia wykonywania zadań niecierpiących zwłoki innemu sądowi; uproszczony został także tryb delegowania sędziów do innego sądu. Nowelizacja szczegółowo określa rodzaj spraw, które uznaje się za pilne. Są to m.in. sprawy dotyczące nieletnich, przemocy w rodzinie czy o tymczasowe aresztowanie.

Ostatecznie w nowelizacji nie znalazły się zaś pierwotnie proponowane zmiany w Kodeksie postępowania karnego wprowadzające - w ramach środka zapobiegawczego - zastosowanie wobec podejrzanego lub oskarżonego zakaz opuszczania lokalu; w śledztwie ten środek miał stosować prokurator. Propozycja ta została jednak uchylona rządową autopoprawką z 27 marca br.

Nowela reguluje bieg terminów procesowych w czasie zagrożenia koronawirusem. W ramach tego przewidziano wstrzymanie nierozpoczętego i zawieszenie rozpoczętego biegu terminów z prawa cywilnego, od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed sądem, wstrzymanie terminów przedawnienia karalności oraz przedawnienia wykonania kary w sprawach o przestępstwa i wykroczenia. Odnosi się to też do terminów procesowych i sądowych w postępowaniach sądowych, w tym sądowo-administracyjnych, postępowaniach egzekucyjnych, karnych, karno-skarbowych, w sprawach o wykroczenia, administracyjnych i egzekucyjnych w administracji. "W okresie epidemii nie będzie można wykonywać eksmisji z mieszkań" - podkreśla MS.

W odniesieniu do Kodeksu karnego zaostrzono kary za narażenie innych osób na zakażenie groźnymi chorobami. Obecnie przepisy stanowią, że osoba, która wie, że jest zarażona wirusem HIV, naraża bezpośrednio inną osobę na takie zarażenie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Zaś osoba wiedząca, iż jest dotknięta chorobą weneryczną lub zakaźną, ciężką chorobą nieuleczalną lub realnie zagrażającą życiu, która naraża bezpośrednio inną osobę na zarażenie taką chorobą, podlega karze do roku więzienia.

Według nowego zapisu, osoba narażająca inną na zarażenie HIV, ma podlegać karze pozbawienia wolności do 8 lat, natomiast osoba narażająca bezpośrednio inną osobę na zarażenie np. chorobą zakaźną, ma podlegać karze do 5 lat więzienia, a jeśli narazi na zarażenie wiele osób, będzie jej grozić nawet do 10 lat więzienia.

Zwiększony został także wymiar kary za stalking. Obecnie za uporczywe nękanie innej osoby i wzbudzanie u niej poczucia zagrożenia grozi do 3 lat więzienia, zaś jeśli doprowadza to do próby samobójczej, to do lat 10. Po zmianie ma to być odpowiednio - do 8 i do 12 lat więzienia.

Zmiany dotyczą również więziennictwa. Nowelizacja wprowadza możliwość czasowej przerwy w karze, która byłaby orzekana przez sądy penitencjarne wyłącznie na wniosek dyrektora zakładu karnego. Zmiany te mogłyby objąć osoby odbywające karę pozbawienia wolności za tzw. drobniejsze czyny przestępcze, zagrożone karą do 3 lat więzienia. Sprzeciw od przerwy w karze będzie mógł wnieść prokurator.

Inną z ważnych zmian jest rozszerzenie zakresu kar odbywanych w dozorze elektronicznym. Podwyższona - do 18 miesięcy - zostaje górna granica orzeczonych kar lub sumy kar pozbawienia wolności, warunkującej możliwość odbycia kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego. Obecnie system dozoru elektronicznego stosowany jest do kar w wymiarze do jednego roku pozbawienia wolności. "Po wprowadzonych zmianach liczba osób kwalifikujących się do dozoru, a jeszcze nie objętych tym rodzajem odbywania kary, może wzrosnąć teoretycznie do około 12 tys. osób. W każdym przypadku decyzja należy do sądu penitencjarnego" - zaznacza MS.

Uchwalone przepisy przewidują też, że w stanie zagrożenia epidemicznego lub stanie epidemii zajęte przedmioty mające znaczenie dla zdrowia lub bezpieczeństwa publicznego, można nieodpłatnie przekazać podmiotom leczniczym, PSP, Siłom Zbrojnym RP, policji, SG oraz instytucjom państwowym i samorządowym. Postanowienie o nieodpłatnym przekazaniu przedmiotów ma wydawać prokurator, a po wniesieniu aktu oskarżenia sąd.

Nowelizacja zakłada, że naruszenia obowiązku hospitalizacji, kwarantanny lub izolacji będą stwierdzane w szczególności na podstawie ustaleń policji i innych służb państwowych lub uprawnionych podmiotów. W związku z takim naruszeniem państwowy powiatowy inspektor sanitarny może nałożyć karę administracyjną w wysokości do 30 tys. zł.

W celu przeciwdziałania zakażeniom koronawirusem do wykonywania pracy zdalnej skierowani mogą zostać też funkcjonariusze: Policji, ABW, AW, SKW, SWW, CBA, SG, SOP, PSP, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej i ich rodziny.

Umożliwiono policji wykonywanie jej ustawowych uprawnień także w stosunku do osób zdrowych, które pozostawały w styczności z osobami chorymi na choroby zakaźne, i które podlegają obowiązkowej kwarantannie lub nadzorowi epidemiologicznemu. Uprawnienia te nie będą obejmowały m.in. czynności operacyjno-rozpoznawczych oraz niejawnego nadzoru. Przyjęte zmiany zobowiązują przy tym do usunięcia lub zniszczenia wszystkich informacji, w tym danych osobowych, uzyskanych w trakcie realizacji tych czynności w terminie jednego miesiąca po upływie obowiązywania specustawy.

Zgodnie z nowelizacją Komendant Główny Policji będzie mógł w okresie obowiązywania specustawy wprowadzić pełnienie służby w systemie skoszarowanym, co ma zapewnić sprawną i prawidłową realizację zadań.

Stworzono podstawę prawną do wyznaczenia nowego terminu przeprowadzenia konkursu na aplikację uzupełniającą sędziowską, jeśli nie będzie możliwe jego przeprowadzenie w terminie pierwotnym, przyznano też dodatkowe uprawnienia urlopowe pracownikom, którzy przygotowują się do egzaminów adwokackiego i radcowskiego, po odwołaniu tych egzaminów w pierwotnym terminie.

"Dla zapewnienia działania w warunkach epidemii oraz dbania o zdrowie i życie przedstawicieli zawodów prawniczych przewidziano dla organów ich samorządów możliwość głosowania zdalnego"

- dodał resort sprawiedliwości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts