Aktualnie kielczanie za śmieci segregowane i niesegregowane płacą odpowiednio 9,5 zł i 12 zł. Na sesji, która odbyła się pod koniec listopada, kieleccy radni nie zgodzili się na podwyżki do 16 i 32 zł. Tydzień później nie wyrazili nawet zgody na wprowadzenie projektu ustawy o podwyżkach do porządku obrad. Dopiero za trzecim razem władzom miasta udało się przeforsować zwiększone stawki za wywóz śmieci. Od 1 kwietnia 2020 roku kielczanie za odpady segregowane zapłacą 14 zł, a za niesegregowane 28 zł. Do kasy miasta wpłynie z tego tytułu rocznie dodatkowe 6,5 mln zł.

Wiceprezydent Kielc Arkadiusz Kubiec powiedział, że wyższe stawki za wywóz śmieci były koniecznością.

- W całej Polsce te ceny rosną. Cieszymy się bardzo, że udało się wypracować kompromis. Nawet po tych podwyżkach te stawki będą najniższe w kraju

– podkreślił Kubiec.

„Nie jest jednak wykluczone, że w najbliższym czasie jeszcze raz będziemy musieli podnieść te ceny. Na początku przyszłego roku czeka nas bowiem procedura przetargowa na odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców” – nie ukrywał wiceprezydent.

Za podwyżką opowiedziało się w czwartek 18 radnych, trzech wstrzymało się od głosu, a dwóch było przeciw.

- Chcielibyśmy, aby to była jedyna podwyżka za wywóz śmieci w przyszłym roku. Oczywiście, jeśli cena w przetargu popularnej taksówki za wywóz śmieci będzie jakoś rażąco wyższa, będziemy zastanawiali się, co z tym fantem zrobić. Ale na dzisiaj to jest rozsądna decyzja, z której kielczanie powinny być zadowoleni

– powiedział szef radnych Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Karyś.

Za podwyżką głosowała również przewodnicząca radnych Koalicji Obywatelskiej Agata Wojda.

- Kielce nie są samotna wyspą. Podwyżki za wywóz śmieci są w tej chwili we wszystkich samorządach. Myślę jednak, że przy obniżce tej stawki do 14 zł, to jest temat, który znów powróci i niedługo będziemy dyskutować o tym, ile ta stawka docelowo powinna wynosić

– podkreśliła Wojda.

W grudniu, oprócz tej podwyżki, radni zgodzili się jeszcze jedynie na wyższe stawki podatku od nieruchomości. Nie przeszły natomiast propozycje podwyżek biletów komunikacji miejskiej, za parkowanie i pobyt dziecka w żłobku.