Co łączy wolnościowców z Konfederacji z gwiazdami Lewicy? „Mój brzuch, moja sprawa” i... nie tylko

Dobromir Sośnierz i Adrian Zandberg / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska/Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org

  

- Ta wolnościowa frakcja Konfederacji jest za legalizacją nie tylko marihuany, ale wszelkich substancji, których ludzie chcą używać. Uważamy, że "mój brzuch, moja sprawa" tzn. że każdy może jeść, pić zażywać to, co mu się podoba - powiedział Dobromir Sośnierz, tłumacząc powody przystąpienia do parlamentarnego zespołu ds. legalizacji marihuany. W składzie gremium, które zainauguruje dziś swoje prace, znalazły się takie osobistości Lewicy jak Adrian Zandberg, Krzysztof Śmiszek i Andrzej Rozenek.

W skład parlamentarnego zespołu ds. legalizacji marihuany wchodzi 10 posłów klubu Lewicy: wiceszefowie klubu: Marcelina Zawisza, Krzysztof Śmiszek, Beata Maciejewska i Monika Pawłowska oraz posłowie: Andrzej Rozenek, Joanna Scheuring-Wielgus, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Małgorzata Prokop-Paczkowska, Adrian Zandberg i Paulina Matysiak oraz jeden poseł Konfederacji: Dobromir Sośnierz.

Dzisiaj o godz. 12 zespół zbiera się na pierwszym posiedzeniu, na którym wybierze prezydium. Maciejewska zapowiada, że na spotkania w Sejmie zapraszane będą organizacje pozarządowe. Pierwsze takie posiedzenie z udziałem ekspertów ma się odbyć w styczniu.

"Chciałabym wiedzieć jakie są skutki ekonomiczne, społeczne i zdrowotne (legalizacji marihuany), żebyśmy mieli to zdiagnozowane i żebyśmy mogli ludziom o tym mówić. Nie zależy mi na tym, żeby od razu położyć na stole projekt ustawy, ale żeby rozpocząć debatę"

- powiedziała posłanka.

Maciejewska przyznała, że prace zespołu nie będą zmierzały do tego, aby jak najszybciej złożyć projekt ustawy dotyczący depenalizacji lub legalizacji posiadania marihuany, choć - jak dodała - nie wyklucza, że może się to zdarzyć w 2020 roku. "Zobaczymy jak to będzie szło, jaki będzie odbiór społeczny, co wyjdzie z tych informacji, które my położymy na stole i przegadamy" - powiedziała.

Na uwagę, że zespół póki co w większości tworzą członkowie klubu Lewicy i jeden poseł Konfederacji, inicjatorka zespołu odpowiedziała, że zaproszenie do uczestnictwa w pracach grupy zostały wysłane do wszystkich klubów parlamentarnych.

"Mam nadzieję, że będą też inne ugrupowania. Liczę na progresywnych posłów i takich, którzy chcą rozmawiać o tym, co dotychczas było w sferze tabu"

- dodała Maciejewska.

Poseł Sośnierz pytany przez PAP o motywacje swojego przystąpienia do zespołu założonego przez Lewicę odpowiedział, że jest to jedyny obszar, w którym część Konfederacji wywodzącej się z partii KORWiN będzie się zgadzała z Lewicą.

- Ta wolnościowa frakcja Konfederacji jest za legalizacją nie tylko marihuany, ale wszelkich substancji, których ludzie chcą używać. Uważamy, że "mój brzuch, moja sprawa" tzn. że każdy może jeść, pić zażywać to, co mu się podoba - jego zdrowie, jego ciało i każdy ma prawo swoim ciałem dowolnie dysponować

- powiedział.

Sośnierz zapowiedział, że będzie zachęcał innych posłów Konfederacji do zapisania się do zespołu.

"Myślę, że tam się więcej osób zapisze i nie będę jedynym rodzynkiem jak w zespole ds. równouprawnienia społeczności LGBT" - powiedział.

"Myśmy mieli sami założyć podobny zespół, tylko Lewica nas ubiegła. Przyłączymy się do tej inicjatywy i mam nadzieję, że będzie to ponadpartyjna inicjatywa i nie będziemy tam traktowani niemiło, tylko dlatego, że jesteśmy z innej frakcji"

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Był w Mediolanie, zachorował. Koronawirusa wykryto po powrocie do Niemiec

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia nowym koronawirusem w Badenii-Wirtembergii na południu Niemiec - poinformował ministerstwo zdrowia tego kraju związkowego. Zakażony to 25-latek, który niedawno był w Mediolanie.

W oświadczeniu ministerstwo poinformowało, że mężczyzna, który najprawdopodobniej został zainfekowany podczas pobytu we Włoszech, zgłosił się do odpowiednich służb, kiedy zaczął mieć objawy przypominające grypę. Ma trafić do szpitala.

- Osoby z bliskiego otoczenia pacjenta będą przebywać w kwarantannie w domu i codziennie będą pytane o stan zdrowia

- poinformowało ministerstwo i dodało, że ci, u których wystąpią objawy choroby, zostaną zabrani do szpitala.

W Niemczech potwierdzono wcześniej 16 przypadków zakażenia, a na całym świecie - ponad 80 tys. Najwięcej przypadków w Europie zanotowano dotąd we Włoszech - ponad 320.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts