Elżbieta Iniewska, dziękując za możliwość zaprezentowania wystawy przygotowanej z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej i opowiadającej o codziennym życiu Polaków na Kresach Wschodnich II RP przed wybuchem wojny, przyznała się, że chętnie przyjeżdża do Grodna, które uważa za jedno ze swoich ulubionych miast. 

Opowiedziała także o projektach zrealizowanych przez nią w ostatnich latach we współpracy z białoruskimi historykami, krajoznawcami, a także tzw. zwykłymi ludźmi. Pokłosiem jednego z takich projektów stało się wydanie albumu ukazującego zachowane kolumny, wznoszone przez Polaków w celu upamiętnienia Konstytucji Trzeciego Maja. Tych kolumn w całej Polsce wzniesiono około 300, ale niewiele z nich się zachowało. Ciekawe jest, że najwięcej z nich przetrwało na terenie współczesnej Białorusi – opowiadała Elżbieta Iniewska.

Przedstawicielka Ambasady RP w Mińsku przypomniała także o innych projektach, które udało jej się zrealizować na Białorusi. Ich wynikiem stało się wydanie książek i albumów we współpracy z obywatelami Białorusi. Współautorem opracowanego przez Elżbietę Iniewską w ramach projektu „Niepodległa” albumu „Dowborczycy w Twierdzy Bobrujsk” jest znany białoruski historyk i popularyzator wspólnych dla Polaków i Białorusinów tematów historycznych dr Igor Mielnikow, a współautorem publikacji „Józef Pilsudski. Opowieści kresowe” został działacz Związku Piłsudczyków RP na Białorusi Denis Krawczenko. 

Przed zaproszeniem obecnych na sali do oglądania wystawy fotografii z okresu przedwojennego, jej autorka przedstawiła publiczności znanego białoruskiego kolekcjonera i krajoznawcę, członka Zjednoczenia Kolekcjonerów w Mińsku Olega Khadaronka. Kolekcjoner specjalizuje się w odnajdywaniu i gromadzeniu pamiątek oraz artefaktów z okresu międzywojennego II RP, które zachowały się na terenie współczesnej Białorusi. Wiele unikalnych znalezisk ze swoich zbiorów kolekcjoner przekazał bezinteresownie do powstającego w Warszawie Muzeum Historii Polski. Ekspozycję wyjątkowych dokumentów i przetrwałych, często w jedynym egzemplarzu, artefaktów z okresu II RP Oleg Chadaronek wystawił także w Grodnie, uzupełniając w ten sposób wystawę fotografii „Życie codzienne w przededniu wojny”. 

Jak podkreśliła podczas prezentacji wystawy Elżbieta Iniewska ogółem na potrzeby tej wystawy wpłynęło do niej blisko 900 fotografii z całej Białorusi. – Ledwo dałam sobie radę z przetwarzaniem tak obfitego materiału fotograficznego, gdyż każde ze zdjęć było wyjątkowe i stała za nim niesamowita historia – powiedziała autorka wystawy.