Eksport z Polski szybszy niż w całej Unii Europejskiej

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Eksport towarów z Polski w okresie styczeń-październik wzrósł o 5,6 proc., czyli szybciej niż dla całej Unii Europejskiej - informuje Ministerstwo Rozwoju w dzisiejszym komunikacie dotyczącym danych Eurostatu o obrotach towarowych w Unii Europejskiej.

- Eksport towarów z Polski w okresie I-X br. wzrósł o 5,6 proc., czyli szybciej niż dla całej Unii. Był to 6. (razem z Danią) najlepszy wynik wśród krajów unijnych oraz drugi (razem z Danią) wśród rynków, dla których wartość eksportu w skali 10 miesięcy br. przekroczyła 50 mld euro

– napisano w informacji Ministerstwa Rozwoju wskazując na dane Eurostatu.

Ministerstwo zwraca uwagę, że według wstępnych szacunków Eurostatu, w październiku 2019 roku eksport towarów z Unii Europejskiej do krajów reszty świata wzrósł o 5,6 proc. (r/r), do 190,1 mld euro. Z kolei import w tym czasie spadł o 0,1 proc., do 187,8 mld euro. W konsekwencji, w obrotach towarowych z resztą świata, w październiku br. Unia notowała nadwyżkę w wysokości 2,2 mld euro wobec deficytu na poziomie 8 mld euro przed rokiem.

Dodano, że w skali 10 miesięcy br. całkowity eksport towarów z Unii do reszty świata wzrósł o 3,8 proc. (rdr), do 1 bln 693,3 mld euro, a import o 4,4 proc., do 1 bln 721,3 mld euro. Unia Europejska odnotowała zwiększony deficyt w wysokości 28 mld euro, w porównaniu z deficytem w wysokości 18,6 mld euro w okresie styczeń-październik 2018 roku.

- Struktura geograficzna eksportu Unii Europejskiej (biorąc pod uwagę najważniejszych partnerów) kształtowała się następująco: dynamicznie w okresie 10 miesięcy br. rósł eksport do USA (o 11,4 proc.), Japonii (o 7,6 proc.), Kanady (o 6,9 proc.) oraz Rosji (o 6,8 proc.). Z drugiej strony spadki sprzedaży wystąpiły w przypadku Turcji (o 9,7 proc.), Korei Południowej (o 6,4 proc.) oraz Indii (o 5,4 proc.). W imporcie dynamiczny wzrost notowano z USA (o 11,1 proc.) oraz Szwajcarii (o ok. 24 proc.), a spadki m.in. z Rosji (o 7,8 proc.) oraz Norwegii (o 13,8 proc.)

- dodano.

Ministerstwo podało ponadto, że w skali 10 miesięcy tego roku najszybciej rósł eksport towarów z Irlandii (o 10,7 proc.), Luksemburga (o 10,1 proc.) oraz Słowenii (o 7,7 proc.). Natomiast spadki wywozu notowano w przypadku trzech rynków UE, tj. z Cypru (o 33,2 proc.), Belgii (o 0,4 proc.) oraz Wielkiej Brytanii (o 0,1 proc.)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Śmiszek obrażony na Kidawę-Błońską za LGBT

zdjęcie ilustracyjne / lillen CC0

  

W wypowiedziach Małgorzaty Kidawy-Błońskiej dotyczących związków jednopłciowych zabrakło klasy albo refleksji - ocenił w rozmowie z Polską Agencją Prasową wiceszef klubu Lewicy Krzysztof Śmiszek. Jego zdaniem, inni niż Robert Biedroń kandydaci na prezydenta to „konserwatyści w wersji hard albo w wersji soft”.

Chodzi o opublikowane w ostatnich dniach przez media nagranie ze spotkania z kołem gospodyń wiejskich w Przychodach (gmina Międzyrzec Podlaski) we wrześniu 2019 roku podczas kampanii przed wyborami parlamentarnymi, kiedy to Małgorzata Kidawa-Błońska była kandydatką Koalicji Obywatelskiej na premiera. Podczas spotkania mówiono m.in. o kwestii równości osób LGBT. Kidawa-Błońska została zaczepiona przez jednego z uczestników spotkania słowami: „Facet z facetem chce mieć dziecko, tak?”, na co odpowiedziała: „Ale sam pan wie, że facet z facetem nie może mieć dziecka, więc po co zadaje pan takie pytania? No panowie, no”.

Do opublikowanego nagrania odniósł się Krzysztof Śmiszek, prywatnie partner kandydata Lewicy na prezydenta, europosła Roberta Biedronia. - To pokazuje jednoznacznie, że w gronie sześciu kandydatów na urząd prezydencki jest tylko jeden postępowy, progresywny kandydat. Reszta to są konserwatyści w wersji hard albo w wersji soft. Pani marszałek, którą szanuje, ale jednak zabrakło jej tutaj klasy, albo refleksji nad tą ważną kwestią - ocenił.

- W Polsce w rodzinach jednopłciowych, jak pokazują badania Polskiej Akademii Nauk, wychowuje się kilkadziesiąt tysięcy dzieci. Odpowiedzialnością polityków, którzy mienią się europejskimi jest to, żeby zapewnić tym dzieciom bezpieczeństwo. Chodzi tutaj głównie o kwestie opieki i bezpieczeństwa dla dzieci, które się już w takich rodzinach wychowują

- zaznaczył poseł Lewicy.

Śmiszek odniósł się również do posłów klubu Koalicji Obywatelskiej. - Zastanawiam się, co na to Barbara Nowacka, Małgorzata Tracz, Borys Budka czy Joanna Mucha, którzy popierają kandydaturę Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na prezydenta, a którzy wcześniej mówili o równych prawach dla wszystkich - zauważył.

Polityk ocenił, że w wypowiedzi Kidawy-Błońskiej „zabrakło klasy”. - Nawet jeżeli nie jest się zwolennikiem czy nie do końca popiera się takie czy inne pomysły, to można odpowiedzieć w sposób, który nie ubliża części swoich wyborców, bo pewnie na głosy osób LGBT pani Małgorzata Kidawa-Błońska także liczy - stwierdził Śmiszek.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts