Tragiczny wybuch gazu w Szczyrku. Koniec identyfikacji ofiar

zdjęcie ilustracyjne / fot. bielsko.slaska.policja.gov.pl

  

Prokuratura zakończyła identyfikację wszystkich ofiar wybuchu gazu, do którego doszło 4 grudnia w domu jednorodzinnym w Szczyrku. Eksplozja zabiła osiem osób, wśród nich czworo dzieci. Zakończenie sekcji zwłok i identyfikacji otwiera możliwość zorganizowania pogrzebów ofiar katastrofy.

- Identyfikacja została zakończona. Nie ma już przeszkód do wydania ciał ofiar rodzinie

- powiedziała dziś rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej Agnieszka Michulec.

Sekcje zwłok zmarłych przeprowadzono w ubiegłym tygodniu w Zakładzie Medycyny Sądowej w Katowicach. Termin pogrzebów ofiar nie został jeszcze ustalony - będzie to decyzja rodziny zmarłych.

Bielska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. Prok. Michulec przypomniała w poniedziałek, że dla dobra toczącego się postępowania, na obecnym etapie śledczy nie udzielają bliższych informacji o jego przebiegu.

Prokuratura czeka na pisemne opinie powołanych w tej sprawie biegłych z zakresu fizykochemii, budownictwa, gazownictwa, geodezji i geologii.

Przed tygodniem śledczy potwierdzili, że jest związek między wybuchem gazu w Szczyrku a pracami budowlanymi prowadzonymi pod ulicą, przy której stał zniszczony dom. Podczas oględzin georadarem ujawniono miejsce przerwania gazociągu, które później zostało odsłonięte i poddane szczegółowym oględzinom.

Prokuratura nie komentuje pojawiających się w mediach już krótko po tragedii informacji, że prowadzone w pobliżu domu prace budowane powinny być - zgodnie z wydanym zezwoleniem - wykonywane metodą otwartego wykopu, a nie podziemnego przewiertu.

- Informacje w tym zakresie są częścią ustaleń śledztwa, których na obecnym etapie nie ujawniamy

- wyjaśniła prokurator.

Do tragedii w Szczyrku doszło 4 grudnia wieczorem. Wybuch gazu zniszczył całkowicie trzykondygnacyjny dom. Ratownicy znaleźli w gruzach osiem ciał ofiar, w tym czworga dzieci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brawurowa akcja polskich żołnierzy

/ Obraz Amber Clay z

  

Skład materiałów wybuchowych został zniszczony w Afganistanie dzięki polskim żołnierzom misji Resolute Support – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Akcję przeprowadziły amerykańskie bezzałogowce.

Jak podało Dowództwo Operacyjne, któremu podlegają kontyngenty wojskowe za granicą, operację przeprowadzono 18 stycznia na terenie prowincji Kandahar z użyciem bojowego drona MQ-9 Reaper.

"Celem uderzenia była neutralizacja składu improwizowanych ładunków wybuchowych (IED). Działania realizowano na podstawie informacji uzyskanych przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. W wyniku operacji zniszczono skład IED w ilości kilkudziesięciu min pułapek oraz materiałów służących do ich produkcji"

– poinformowało DO RSZ.

Według Dowództwa materiały wybuchowe mogły zostać użyte do ataków na siły afgańskie i koalicyjne.

"Operację udało się przeprowadzić dzięki zaangażowaniu i determinacji żołnierzy XI zmiany PKW Afganistan RSM, realizujących zadania mandatowe na terenie prowincji Kandahar. Zmienne warunki pogodowe uniemożliwiały przeprowadzenie operacji lądowej. Strona amerykańska oceniła operację jako mającą znaczący wpływ na poprawę sytuacji bezpieczeństwa w regionie"

– podkreśliło Dowództwo Operacyjne.

NATO-wska misja Resolute Support w Afganistanie ma charakter szkoleniowo-doradczy, a jej zadaniem jest pomoc siłom i instytucjom afgańskim w osiągnięciu samodzielności w zapewnianiu bezpieczeństwa.

Misja nie ma charakteru bojowego, a siły w niej uczestniczące nie uczestniczą bezpośrednio w zadaniach zwalczania rebeliantów ani w operacjach antynarkotykowych. NATO dopuszcza prowadzenie działań bojowych jedynie w przypadku sił specjalnych.

Polski Kontyngent Wojskowy liczy maksymalnie 350 żołnierzy, którzy stacjonują w Kabulu, Bagram i Gamberi; dowódcą obecnej zmiany jest płk pil. Waldemar Gołębiowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts