Warszawska ulica przejezdna po awarii

zdjęcie ilustracyjne / Skitterphoto CC0

  

Za chwilę wznawiamy ruch na ul. Powsińskiej w kierunku Centrum - poinformował w niedzielę wieczorem prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. „Dziękuję firmie Veolia za sprawne usunięcie skutków awarii oraz wszystkim służbom miejskim i Policji za sprawną reakcję” - podkreślił.

„Za chwilę wznawiamy ruch na ul. Powsińskiej w kierunku Centrum. Ekipy remontowe pracowały non-stop. Dziękuję firmie Veolia za sprawne usunięcie skutków awarii oraz wszystkim służbom miejskim i Policji za sprawną reakcję”

- napisał w niedzielę ok. godz. 18. prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.

Informację o wznowieniu ruchu na ulicy, gdzie doszło do awarii ciepłowniczej, potwierdziła także w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg Miejskich Karolina Gałecka. - Dzisiaj po godz. 18 ruch na ul. Powsińskiej został otwarty - powiedziała Gałecka. - Jutro mieszkańcy Wilanowa powinni bez przeszkód dojechać do pracy - dodała.

Zgłoszenie o awarii ciepłowniczej na ul. Powsińskiej na warszawskim Mokotowie wpłynęło do straży pożarnej w środę około godz. 9.45. Nastąpił wyciek z rury ciepłowniczej z gorącą wodą, przez co nad okolicą wytworzyły się ogromne obłoki pary wodnej. Na miejscu powstała wyrwa w ziemi i rozlewisko o długości około 600 m, w którym utknęło około 200 samochodów. Strażacy otrzymywali też zgłoszenia o zalanych piwnicach i garażach. Część mieszkańców miasta nie miała ciepłej wody i ogrzewania.

Na piątkowej konferencji z udziałem przedstawicieli Veolii szef tamtejszego sztabu kryzysowego Jakub Patalas poinformował, że awaria nastąpiła na magistralnym rurociągu. - Była to bardzo poważna awaria z punktu widzenia zarządzania systemem ciepłowniczych, gdyż nastąpiła na magistralnym rurociągu, który transportuje bardzo duże ilości wody, stąd tak spektakularne, można powiedzieć, efekty tej awarii - podkreślał Patalas.

Jako wstępny powód awarii wskazano punktową korozję rurociągu. - Nasze wstępne oględziny wskazują na to, że w dużej mierze mieliśmy do czynienia z tzw. korozją miejscową, która nastąpiła w dolnej części rurociągu. Rurociąg w tym miejscu charakterystycznie przebiegał przez skraj jezdni z pasem zielonym, najprawdopodobniej w tym miejscu dochodziło do przesiąków wody gruntowej, opadowej wraz z solą, którą posypywane są ulice – mówił Patalas. Zapewniono przy tym, że reszta rurociągu jest w b. dobrym stanie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sztorm Gloria pustoszy Hiszpanię

/ Free-Photos

  

Przechodzący przez Półwysep Iberyjski sztorm Gloria przyczynił się w Hiszpanii do śmierci trzech osób. W poniedziałek najwyższy stopień alarmu pogodowego obowiązywał w dziewięciu prowincjach. Prędkość wiatru może osiągać 130 km na godzinę.

W prowincjach Teruel, Albacete i Murcia czerwony alarm ogłoszono w związku z opadami śniegu, w Barcelonie, Gironie i Tarragonie przyczyną tego było wzburzone morze, a w całej autonomicznej Wspólnocie Walenckiej oba czynniki równocześnie. Z drugiej strony dzięki osłabieniu siły wiatru najwyższy związany z nim stopień alarmu przestał obowiązywać na Wyspach Balearskich oraz w prowincjach Walencja i Alicante.

Najnowszą śmiertelną ofiarą Glorii jest zmarła z wychłodzenia 54-letnia bezdomna kobieta pochodzenia rumuńskiego, której zwłoki znaleziono w poniedziałek rano na ławce w parku w nadmorskim mieście Gandia w prowincji Walencja. Tego samego dnia pewnego mężczyznę zabiła strącona wichurą dachówka, a w niedzielę w Asturii zginął 44-letni kierowca, uderzony przy zakładaniu łańcuchów na opony swego samochodu przez furgonetkę, która nie zdołała utrzymać kierunku jazdy na pokrytej śniegiem drodze.

W związku z groźbą intensywnych opadów i wichury zamknięto na 24 godziny port lotniczy w Alicante, co spowodowało przekierowanie na inne lotniska bądź anulowanie 114 lotów w niedzielę i 76 w poniedziałek. Nieczynne są także porty morskie w Gandii i na wchodzącej w skład Balearów niewielkiej wyspie Formentera.

Huraganowe wiatry z opadami deszczu i śniegu doprowadziły do połamania wielu drzew na terenie całego kraju. Tylko we Wspólnocie Walencji, na wschodzie, strażacy otrzymali w nocy z niedzieli na poniedziałek ponad 1,5 tys. zgłoszeń o interwencję.

W poniedziałek z powodu wichur i opadów śniegu w zajęciach szkolnych nie wzięło udziału kilka tysięcy uczniów w całym kraju. Głównym powodem ich absencji na lekcjach jest zalegający na jezdni śnieg, który zablokował kilkadziesiąt tras szybkiego ruchu i kilka autostrad.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts