Około godz. 14 o zajściu w rejonie ul. Matejki w Gorzowie powiadomili policję świadkowie tego wydarzenia. Na miejsce został wysłany patrol. Nie było już tam jednak ani pokrzywdzonej, ani mężczyzny, który miał ją zaatakować.

Po chwili nadjechał opel vectra. Wysiadł z niego mężczyzna, który miał bić kobietę, i zaczął uciekać. Podczas interwencji padł strzał ostrzegawczy.

Mężczyznę dogoniła funkcjonariuszka z patrolu, wówczas ją uderzył. Zaraz potem został obezwładniony przy udziale drugiego z policjantów

- powiedział Maludy.

Dodał, że zatrzymany został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Podaje fałszywe dane i trwa ustalanie jego tożsamości. Policja ustala okoliczności zdarzenia i to, kim jest pokrzywdzona, gdyż nie było jej na miejscu zdarzenia.