Grudzień '70: rocznica strajku w gdańskiej stoczni

Stoczniowcy przed gmachem dyrekcji Stoczni Gdańskiej im. Lenina, 14.12.1970 r. / ipn.gov.pl

  

14 grudnia 1970 r. w Stoczni Gdańskiej wybuchł strajk wywołany ogłoszonymi dwa dni wcześniej podwyżkami na artykuły pierwszej potrzeby, zwłaszcza na żywność. Rozpoczął on falę strajków i manifestacji ulicznych, które objęły większość Wybrzeża. Najtragiczniejsze zdarzenia miały miejsce w Gdyni, gdzie 17 grudnia wojsko bez ostrzeżenia otworzyło ogień do idących do pracy robotników. Pacyfikacja robotniczych protestów na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. spowodowała wg oficjalnych danych śmierć 45 osób. 1 165 osób odniosło rany, około 3 tys. zostało najpierw bestialsko pobitych, a następnie aresztowanych.

Władze komunistyczne liczyły na to, że niezadowolone z podwyżek społeczeństwo pogodzi się wkrótce z nowymi cenami. Stało się jednak inaczej. 14 grudnia 1970 r. zastrajkowali robotnicy gdańskiej Stoczni im. Lenina. Około 10-ej rano przed budynkiem dyrekcji rozpoczął się wiec, w którym udział wzięło 3 tys. robotników domagających  się zniesienia podwyżek i zmian personalnych w kierownictwie partii. W związku z tym, że nikt z władz nie podjął rozmów ze strajkującymi, uformowali oni pochód i udali się pod gmach Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Zebrani przed gmachem KW demonstranci wybrali delegację, która weszła do budynku, żeby przedstawić swoje żądania. Około godz. 16-ej, po rozejściu się pogłoski o aresztowaniu delegatów, doszło do pierwszych starć z milicją. Rozpoczął się szturm gmachu KW, w którym wybito szyby i spalono drukarnię. W centrum Gdańska po południu  w manifestacjach wzięło udział kilkanaście tysięcy osób. Do akcji ruszyły większe oddziały MO i wojska używając petard i gazów łzawiących. 

W tym czasie do Gdańska przylecieli Alojzy Karkoszka, Stanisław Kociołek oraz wiceminister spraw wewnętrznych gen. Franciszek Szlachcic i gen. Grzegorz Korczyński z MON. Do Gdańska przybyli również Zenon Kliszko i Ignacy Loga-Sowiński, obaj członkowie Biura Politycznego, cieszący się pełnym zaufaniem Władysława Gomułki. Przedstawiciele władz partyjnych nie podjęli jednak żadnych rozmów z wyłonioną przez strajkujących reprezentacją. Siły porządkowe do późnych godzin nocnych brutalnie rozpraszały tłum. Do starć dochodziło głównie pod budynkiem KW, Dworcem Głównym i na Wałach Piastowskich.

W niektórych miejscach podpalano samochody, kioski z gazetami, wybijano szyby wystawowe. Padły pierwsze strzały. Setki osób zostało pobitych i zatrzymanych. W rejon Trójmiasta ściągano jednostki milicyjne, zarządzono podwyższony stan gotowości bojowej lokalnych jednostek wojskowych, a oddziały wojsk wewnętrznych wprowadzono już do akcji.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pap.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Morawiecki spotka się z Angelą Merkel. Rzecznik rządu mówi o tematach rozmowy

Angela Merkel i Mateusz Morawiecki; zdjęcie ilustracyjne / By Fot. W. Kompała Kancelaria Premiera - Wizyta premiera w RFN, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=67093526

  

Sprawy bieżące dotyczące prac UE, polityki klimatycznej i nowego budżetu UE - będą tematami śniadania roboczego premiera Mateusza Morawieckiego i kanclerz Niemiec Angeli Merkel w Berlinie we wtorek - poinformował dzisiaj rzecznik rządu Piotr Müller.

Müller był pytany w Poranku Rozgłośni Katolicki Siódma9 o cele wizyty premiera w Berlinie i jego spotkanie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Premier dziś weźmie udział w Berlinie w koncercie zorganizowanym w ramach obchodów 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau.

- Mamy sytuację nadzwyczajną, ponieważ mamy 75. rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu w Auschwitz; w związku z tym ten koncert, aby pokazać - myślę, że to stronie niemieckiej też zależy - gesty istotne z punktu widzenia międzynarodowego, dotyczące przyjęcia na siebie pełnej winy i odpowiedzialności za wybuch II wojny światowej. Choć tutaj wiemy, że partnerów tej zbrodniczej działalności było więcej. Mamy tu na myśli oczywiście Rosję

 - powiedział rzecznik rządu.

Podkreślił, że jeśli chodzi o odpowiedzialność za Holokaust to "faktycznie Niemcy biorą i cały czas podkreślają swoją winę".

- I to jest pełna odpowiedzialność niemiecka

 - zaznaczył.

Müller dodał, że we wtorek w Berlinie odbędzie się śniadanie robocze Mateusza Morawieckiego z kanclerz Niemiec. Podczas tego spotkania zostaną poruszone sprawy bieżące dotyczące prac UE, polityki klimatycznej, nowego budżetu UE.

- Ważne sprawy, bo niedługo premier udaje się na spotkanie grupy Przyjaciół Spójności, czyli krajów, które lobbują, by utrzymać jak najwyższe środki na wsparcie infrastrukturalne - mówił rzecznik rządu.

Pytany, czy tematem rozmowy premiera z niemiecką kanclerz będzie też kwestia budowy Pomnika Polskich Ofiar II Wojny Światowej w Berlinie i nauczania języka polskiego, stwierdził, że ostateczna agenda spotkania jest ustalana.

- To jest jeden ze stałych tematów, który się pojawia w rozmowach polsko-niemieckich

 - dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts