Rok 2020 - rokiem Jana Pawła II na Litwie

/ pixabay.com/Jerycho1960

  

Sejm Litwy ustanowił rok 2020 Rokiem Jana Pawła II. Wniosek Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR), by w sposób szczególny uczcić przypadającą w przyszłym roku 100. rocznicę urodzin papieża Polaka, przyjęto jednomyślnie.

- Zgodność podczas głosowania nad naszą uchwałą świadczy o wielkości św. Jana Pawła II - powiedziała dzisiaj przewodnicząca sejmowej frakcji AWPL-ZChR, posłanka Wanda Krawczonok.

Uchwała w sprawie ustanowienia na Litwie roku 2020 Rokiem Jana Pawła II została przyjęta w czwartek. Opowiedziało się za nią 78 posłów obecnych na sali. Litewski jednoizbowy parlament liczy 141 deputowanych.

W uchwale podkreślono, że "papież Jan Paweł II swoją działalnością i autorytetem przyczynił się do zmian systemu wartości mieszkańców Litwy, jak też wspierał wolnościowe dążenia kraju".

"Święty Jan Paweł II był pierwszym papieżem, który odwiedził Litwę. Jego wizyta duszpasterska (w krajach bałtyckich) w 1993 roku stała się wielkim moralnym i dyplomatycznym wsparciem dla Litwy po odzyskaniu niepodległości" w 1990 roku

- czytamy w dokumencie.

Zaznaczono w nim, że "papież Jan Paweł II był jednym z największych autorytetów na świecie, zwolennikiem dialogu ekumenicznego, nieustającym pielgrzymem, który odwiedził najdalsze zakątki świata, wspierał integrację Europy i był jednym z głównych architektów zmian, które zaszły w 1989 roku".

Teraz na wniosek Sejmu rząd Litwy opracuje roczny program obchodów i przyzna fundusze na ten cel. Swój program przygotowuje też AWPL-ZChR.

- Sądzę, że wiele polskich środowisk na Litwie uczci 100. rocznicę urodzin Jana Pawła II

- zauważyła Krawczonok. Dodała, że największe uroczystości odbędą się w maju, gdyż Karol Wojtyła urodził się 18 maja, oraz we wrześniu, w rocznicę wizyty papieża na Litwie.

Swą 61. podróż apostolską św. Jan Paweł II odbył w dniach 4-10 września 1993 roku; odwiedził wówczas Litwę, Łotwę i Estonię.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Putin chce uśpić naszą czujność? Szczerski: prezydent znakomicie wybrnął z rosyjskiej pułapki

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

- Wydarzyła się mimo wszystko rzecz bardzo zła. Nie należy być uśpionym tym, że nie padają żadne wprost oskarżenia Polski (...) Pomysł Rosji zrealizowany był taki, jaki miał być zrealizowany. To, że Władimir Putin bezpośrednio nie zaatakował Polski, było przez nas przewidziane. Że nie będzie ataku werbalnego, a podprogowy - mówił Krzysztof Szczerski. - Nigdy nie podpiszemy się pod tak kłamliwą wersją historii. Ona uwłacza i godzi w pamięć wszystkich tych, którzy bohatersko zginęli - dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/307373-trudno-o-tym-pisac-czytac-rozmawiac-list-prezydenta-dudy-na-lamach-swiatowych-mediow]

Prezydent Andrzej Duda, komentując w Davos wystąpienia podczas Światowego Forum Holokaustu w Jerozolimie, podkreślał, że "zabiegał o to, by móc wystąpić i powiedzieć o prawdzie tamtego czasu" w Jad Waszem. 

- Niestety, uniemożliwiono mi to mimo naszych zabiegów dyplomatycznych

- zaznaczył.

W inaugurujących wystąpieniach głos zabrali m.in. wiceprezydent USA Mike Pence, prezydent Rosji, Władimir Putin czy prezydent Francji Emmanuel Macron. Wiceprezydent USA Mike Pence wygłosił mocne przemówienie - nie zapomniał w nim o Polsce i przypomniał, że miasto Oświęcim stało się miejscem niemieckiej zbrodni, ale jednocześnie próbą unicestwienia polskiej kultury.

[polecam:https://niezalezna.pl/307439-mike-pence-o-niemieckich-zbrodniach-w-oswiecimiu-planem-bylo-unicestwic-kulture-polska]

Ku zaskoczeniu zebranych Władimir Putin nie zaatakował wprost Polski. Tę kwestię skomentował na antenie Polskiego Radia gość Katarzyny Gójskiej Krzysztof Szczerski.

Wydarzyła się mimo wszystko rzecz bardzo zła. Nie należy być uśpionym tym, że nie padają żadne wprost oskarżenia Polski (...) Pomysł Rosji zrealizowany był taki, jaki miał być zrealizowany. To, że Władimir Putin bezpośrednio nie zaatakował Polski, było przez nas przewidziane. Że nie będzie ataku werbalnego, a podprogowy

- mówił.

Natomiast, wykazywał Szczerski, Putin mógł się spodziewać, że jego kłamliwy atak na Polskę spotkałby się ze sprzeciwem innych uczestników tego spotkania.

Uroczystości te przebiegły tak, jak się spodziewaliśmy i tak, jaki miał być ich sens. A był taki, żeby opowiedzieć historię już nie roku '39 tylko '44-'45 bez Polski. Tam Polski w ogóle miało nie być

- zaznaczył Szczerski.

Chodziło o to, żeby polski prezydent milcząco był tam na miejscu i swoją obecnością legitymizował taką historię; żeby wysłuchał, ale nie mógł odpowiedzieć. Na tym polegała pułapka tych uroczystości

- stwierdził i podkreślił:

Prezydent swoją trafną decyzją znakomicie z tego wybrnął. Nigdy nie podpiszemy się pod tak kłamliwą wersją historii. Ona uwłacza i godzi w pamięć wszystkich tych, którzy bohatersko zginęli.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts