Czy możliwe, żeby ikona ekologów truła środowisko? „Podróż Thunberg mogła być mistyfikacją!”

Greta Thunberg / By Anders Hellberg - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org

  

Ażeby "ratować świat" szwedzka nastolatka, która stała się ikoną "walki o klimat" udała się w podróż przez Atlantyk na szczyt klimatyczny COP25. Podróż do Madrytu musiała być oczywiście ekologiczna, bo Greta nie chce zostawiać za sobą "śladu węglowego". Wybrała więc środek transportu napędzany siłami natury i przybyła do Hiszpanii na pokładzie katamaranu. Okazuje się, że podróż Thunberg mogła być mistyfikacją. Hiszpański dziennik “ABC” uważa, iż organizatorzy 21-dniowego rejsu przez Atlantyk zataili prawdę o paliwie, którym był napędzany katamaran aktywistki.

W ostatnim dniu trwającego w Madrycie szczytu klimatycznego COP25, dziennik wskazuje, że silne przeciwne wiatry o tej porze roku powodują, że pokonanie Atlantyku w trzy tygodnie w “ekologiczny sposób” jest niemożliwe.

Autor pyta ironicznie, dlaczego organizatorzy rejsu Thunberg zataili informację o “pochodzącej z innej planety” technologii napędzania katamaranu.

Gazeta twierdzi, że właściciele katamaranu, Australijczycy Riley Whitelum i Elayna Carausu, ukryli fakt, że panele słoneczne ich łodzi nie są w stanie samodzielnie napędzać jednostki, więc ta została dodatkowo wyposażona w dwa silniki spalinowe.

“ABC” szacuje, że katamaran “Vagamonde”, którym Thunberg dotarła do portu w Lizbonie zużywał średnio podczas jednej godziny rejsu około 16 litrów paliwa.

“Policzcie sami, ile zużyli paliwa podczas całej podróży. Jak bardzo zatruli [środowisko – red.]? Znacznie bardziej niż gdyby podróżowali samolotem z Nowego Jorku do Madrytu”

- napisał “ABC”.

Podczas COP25 Thunberg apelowała do polityków i przedsiębiorców o szybkie, a zarazem konkretne decyzje w sprawie ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Wezwała też do ustalania krótkich terminów dla planów redukcji wydobycia i zużywania paliw kopalnych.

Pomimo pozytywnych opinii o zaangażowaniu Thunberg w walkę na rzecz klimatu hiszpańskie media relacjonujące madrycki COP25 wielokrotnie krytykowały szwedzką ekolożkę.

Zarzucały jej m.in. podróżowanie na cudzy koszt, promowanie własnej osoby, a także odciąganie młodzieży od zajęć szkolnych.

Przed środowym wyjazdem z Madrytu Thunberg wezwała do masowych protestów na rzecz klimatu. Kilka godzin później przedstawiciele organizacji Fridays for Future (Piątki dla przyszłości), której nieformalną liderką jest nastolatka, wezwały do udziału w piątkowej manifestacji na terenie madryckich targów Ifema, na których odbywa się COP25.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sikorski ekspertem Kidawy-Błońskiej. Już błysnął: „Wygrażamy Rosji przez dziurkę od klucza”

Zdjęcie ilustracyjne / Zbigniew Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta, przedstawiła na dzisiejszej konferencji prasowej Radosława Sikorskiego (obecnie europosła) jako eksperta i członka swej "drużyny", która ma ją wspierać w zbliżającej się kampanii wyborczej. Na pierwszej konferencji sporo było o polityce zagranicznej. Według Sikorskiego, za czasów rządów PO lepiej dogadywaliśmy się z Rosją, a obecnie... "wygrażamy jej przez dziurkę od klucza".

Oboje - zarówno kandydatka, jak i jej "ekspert" - krytykowali stan polskiej polityki zagranicznej.

- Dzisiaj ze smutkiem muszę stwierdzić, że polska polityka zagraniczna nie istnieje - jesteśmy osamotnieni. Pan prezydent nie rozmawia, pokrzykuje na Polaków i tak naprawdę lekceważy list od naszych sojuszników, od kongresmenów z USA, a wiceszefowa Komisji Europejskiej, pani Viera Jourowa dowiaduje się z polskich i zagranicznych mediów, że pan prezydent nie zamierza odpisać na jej list

-  powiedziała wicemarszałek Sejmu.

[polecam:https://niezalezna.pl/306890-telewizyjny-kandydat-telewizyjny-doradca-skonczyla-sie-era-niezaleznego-eksperta]

Według Kidawy-Błońskiej potrzebna jest odnowa polskiej polityki zagranicznej. Podobne zdanie ma jej ekspert Radosław Sikorski, który stwierdził, że za czasów rządów Platformy Obywatelskiej można było skutecznie rozmawiać z Rosją. 

- A dzisiaj wygrażamy Rosji przez dziurkę od klucza

-  wypalił były minister spraw zagranicznych.

- Lepiej było dla Polski gdy prezydent Putin na Westerplatte uznawał, gdzie się zaczęła II wojna światowa i kto był jej pierwszą ofiarą. Albo gdy 7 kwietnia 2010 roku jako pierwszy władca Rosji oddawał hołd polskim jeńcom wojennym. A dzisiaj tracimy nawet niemiecki hitlerowski obóz koncentracyjny w Auschwitz jako to miejsce, w którym raz do roku się uszanowuje ofiary tych zbrodni

- kontynuował.

[polecam:https://niezalezna.pl/306811-sondaz-daje-szanse-kidawie-blonskiej-zrobil-go-instytut-ktory-wrozyl-triumf-po-w-eurowyborach]

Odnosząc się do postawy opozycji, były szef MSZ zadeklarował, że jest ona gotowa wspierać rządzących, jednak tylko wówczas, gdy prowadzą "sensowną politykę". Wyjaśnił też, że w zeszłym tygodniu głosował za przyjęciem przez europarlament rezolucji w sprawie praworządności w Polsce i na Węgrzech, ponieważ - jak mówił - była to... "rezolucja za Polską, za przestrzeganiem polskiej konstytucji".

- Polsce szkodzą ci, którzy łamią polską konstytucję, na którą przysięgali, a nie ci, którzy o tym mówią

 - zakończył Sikorski. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts