Szymon Hołownia ogłosił, że zamierza kandydować na urząd prezydenta kraju w wyborach, które odbędą się w maju 2020 roku. Podczas swojego pierwszego przemówienia wyznaczył jeden z kluczowych postulatów - "przyjazny rozdział Kościoła od państwa". Podczas niedzielnego spotkania w Teatrze Szekspirowskim w Gdańsku padło również pytanie o finanse, jakie może przeznaczyć Hołownia na kampanię prezydencką. Ten zadeklarował, że głównym źródłem finansowego wsparcia mają być dobrowolne wpłaty od sympatyków.

Na specjalne wyróżnienie wśród „sympatyków” zasługuje Ryszard Wojtkowski. Ten, w rozmowie na Twitterze zapewnił, że były dziennikarz TVN może liczyć na jego „delikatne wsparcie”.

Wiem, że to brzmi niewiarygodnie-ale to coś więcej,niż kaprys celebryty. Tam jest pomysł, tam jest zespół i struktury,tam jest autentyczne i szczere zaangażowanie,tam jest doświadczenie wielu lat społecznego zaangażowania

(pis. oryg.) -  zapowiedział na początku grudnia.

Długo się wahałem, ale ostatecznie delikatnie wspieram. Bo jeśli miałbym czekać na hamletyzującą w sprawie kandydata i swojego przywódcy Platformę-to równie dobrze mógłbym nic nie robić. A Hołownia mnie przekonuje szczerością intencji, autentyzmem i profesjonalnym podejściem

- czytamy w kolejnym wpisie Wojtkowskiego.

Po blisko dwóch tygodniach od wpisów, Wojtkowski dalej wspiera popartą wcześniej inicjatywę. Wczoraj publicznie zżymał się na Twitterze na red. Jacka Żakowskiego, który, w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, skrytykował postawę Hołowni. „Ja wśród kandydatów widzę jednego takiego z „wolą”,a nie tylko z „nominacji”-mianowicie Dudę” – czytamy we wpisie.

Zgodnie z krótką notką na portalu Forbes, Ryszard Wojtkowski jest założycielem i prezesem funduszu Resource Partners. W przeszłości pracował dla gigantów rynku (Coca-Cola, Gerber). W latach 1985-1991 był również szefem gabinetów politycznych czterech premierów: Zbigniewa Messnera (PZPR), Mieczysława Rakowskiego (PZPR), Czesława Kiszczaka (PZPR) i Tadeusza Mazowieckiego (Komitet Obywatelski „Solidarność”).