Niemcy krytykują sankcje ws. Nord Stream 2

/ karlher

  

Szef MSZ Niemiec Heiko Maas skrytykował w czwartek decyzję Izby Reprezentantów USA o przyjęciu projektu budżetu obronnego, przewidującego sankcje na firmy biorące udział w budowie gazociągu Nord Stream 2, który łączy Rosję i Niemcy przez Morze Bałtyckie.

O europejskiej polityce energetycznej decyduje Europa, a nie USA. Bezwzględnie odrzucamy ingerencję zewnętrzną i sankcje o zasięgu eksterytorialnym

- napisał na Twitterze szef niemieckiej dyplomacji.

Przyjęta przez Izbę Reprezentantów w środę ustawa o budżecie Pentagonu przewiduje m.in. sankcje na firmy biorące udział w budowie gazociągu Nord Stream 2.

Swoje oburzenie w bardziej dosadny sposób wyraził kolega partyjny Maasa z SPD - poseł tej partii do Bundestagu Carsten Schneider.

Stany Zjednoczone cofnęły się wreszcie do czasów Dzikiego Zachodu, gdzie obowiązuje tylko prawo silniejszego. Jeśli sankcje są teraz stosowane również wobec sojuszników, to czekają nas ciężkie czasy. Ci, którzy tak postępują, wkrótce nie będą mieli żadnych sojuszników. Europa nie może i nie da się zaszantażować, żeby kupować brudny amerykański gaz skroplony

- powiedział socjaldemokrata w rozmowie z tygodnikiem "Der Spiegel".

Współprzewodnicząca niemieckich Zielonych Annalena Baerbock podkreśliła co prawda, że Nord Stream 2 jest złym projektem zarówno z punktu widzenia energetyki, jak i polityki bezpieczeństwa, lecz metoda, jaką zastosowała administracja USA, jest - jej zdaniem - nieodpowiedzialna. "Jest to bezprecedensowa ingerencja w wewnętrzne sprawy UE, a prezydent USA (Donald Trump) po raz kolejny pokazuje, że zastępuje on działania polityczne szantażem" - oznajmiła.

Poseł liberalnej FDP Bijan Djir-Sarai uważa, że amerykańskie sankcje mają charakter symboliczny i nie będą miały już rzeczywistego znaczenia politycznego. "Prawdopodobnie wydłużą one budowę i podniosą jej koszty, ale nie będą w stanie powstrzymać Nord Stream 2 jako całego projektu. Na to jest już za późno" - przekonywał.

Z kolei dla szefa frakcji tradycyjnie prorosyjskiej partii Lewica w Bundestagu Dietmara Bartscha sankcje są kolejnym punktem krytycznym w relacjach transatlantyckich. "Trump rozpoczyna wojnę gospodarczą z Europą" - wieszczy polityk postkomunistycznego ugrupowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

TVN24 chciała wydobyć od naszego dziennikarza... nazwiska świadków ws. Grodzkiego

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Afera związana z marszałkiem Senatu ma niecodzienną odsłonę. Do dziennikarza portalu Niezalezna.pl zwrócono się o podanie nazwisk osób oskarżających prof. Tomasza Grodzkiego o przyjmowanie pieniędzy. To nie była sugestia, pytanie padło wprost.... - Zadzwoniła do mnie kobieta, podająca się za pracownicę TVN24 i poinformowała, że przygotowują materiał do programu „Czarno na Białym”. Poprosiła mnie o rozmowę na temat ujawnianych przeze mnie relacji świadków, a także o ich „namiary” - relacjonuje Tomasz Duklanowski. Gdyby red. Duklanowski zgodził się je ujawnić, byłoby to jaskrawe pogwałcenie etyki dziennikarskiej.

Kolejne relacje świadków, którzy informują o skandalicznych praktykach w szczecińskim szpitalu, podczas gdy ordynatorem był tam Tomasz Grodzki, spowodowały ogromną nerwowość wśród polityków opozycji.

[polecam:https://niezalezna.pl/306694-siedem-tysiecy-za-operacje-dla-prof-grodzkiego-nowy-swiadek-w-aferze-kopertowej]

Po ujawnieniu w sobotę przez portal Niezalezna.pl relacji mężczyzny, który zarzucił Tomaszowi Grodzkiemu przyjęcie koperty z pieniędzmi w związku z leczeniem jego ojca, marszałek Senatu zaatakował dziennikarzy i świadka.

Dziś w Radiu ZET Grodzki zamiast odnieść się do informacji, którą podała Niezalezna.pl, zaczął obrażać.

- Bardzo proszę bezkrytycznie nie kupować relacji kolejnych portali. Zastanawiam się, czy ta osoba jest przekupiona, zastraszona, czy kieruje się pobudkami ideologicznymi, nienawiścią do kogoś innego niż PiS

- powiedział Tomasz Grodzki.

[polecam:https://niezalezna.pl/306849-grodzki-obraza-swiadka-portalu-niezaleznapl-przekupiony-zastraszony-nienawistnik]

To nie koniec poniedziałkowych niespodzianek. Tomasz Duklanowski, dziennikarz Radia Szczecin i portalu Niezalezna.pl, który zajmuje się skandalem i dociera do byłych pacjentów Grodzkiego, odebrał zaskakujący telefon.

- Zadzwoniła do mnie kobieta, podająca się za pracownicę TVN24, i poinformowała, że przygotowują materiał do programu „Czarno na Białym”. Poprosiła mnie o rozmowę na temat ujawnianych przeze mnie relacji świadków, a także o ich „namiary”

- opowiada Tomasz Duklanowski.

To nie tylko zdumiewająca prośba - bo reporterzy TVN24 chyba wiedzą, co to jest "tajemnica dziennikarska". Według Duklanowskiego, jest to również próba podważenia jego wiarygodności poprzez skłonienie go do ujawnienia informatorów.

- Ja tego oczywiście nie zrobię. Chronię swoich informatorów. Dziennikarz, który przekazywałby swoje źródła informacji, byłby skończony. Takich rzeczy nie można robić

- podkreśla Duklanowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts