Zażalenie prokuratury ws. Durczoka

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Prokuratura złożyła zażalenie na decyzję katowickiego sądu rejonowego, który w ubiegłym tygodniu nie uwzględnił jej wniosku o aresztowanie Kamila Durczoka, podejrzanego o oszustwo i podrobienie weksla.

Informacja o złożeniu zapowiadanego wcześniej zażalenia pojawiła się dzisiaj na stronie internetowej Prokuratury Regionalnej w Katowicach.

"Prokurator, nie podzielając stanowiska sądu o niezastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego Kamila D., złożył w dniu 11 grudnia 2019 roku zażalenie na to postanowienie"

- napisano w komunikacie.

Sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Katowicach.

Znany dziennikarz został w ubiegłym tygodniu zatrzymany pod zarzutem oszustwa i podrobienia weksla. Po przesłuchaniu prokuratura domagała się jego aresztowania na trzy miesiące. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie uwzględnił jej wniosku. Jak później uzasadnił, choć powaga czynu zarzucanego Durczokowi (zgodził się na podawanie nazwiska) jest bezdyskusyjna, jednak prokuratura nie wykazała, że podejrzany mógłby utrudniać śledztwo i tylko aresztowanie jest w stanie zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania.

Według sądu, analiza zebranych dotychczas dowodów wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Kamila Durczoka zarzucanych mu przestępstw, dotyczących podrobienia dokumentów w celu użycia ich za autentyczne, uznał jednak, że dowody nie wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, iż dopuścił się także oszustwa. Sąd nie podzielił stanowiska prokuratury o uzasadnionej obawie utrudniania śledztwa. W jego ocenie, znacząca część dowodów jest już zgromadzona i Durczok nie ma możliwości wpływania na przebieg postępowania.

Prokuratura Regionalna w Katowicach decyzję sądu uznała w ubiegłym tygodniu za "nieracjonalną i niezrozumiałą".

"Sąd łagodniej potraktował podejrzanego, przyznając mu swoisty >>immunitet celebryty<<, wpływając negatywnie na dalszy tok postępowania"

- ocenili prokuratorzy, zapowiadając wówczas złożenie zażalenia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Prawnicy Trumpa gotowi na proces

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Do zespołu prawników, którzy będą bronić prezydenta Donalda Trumpa podczas rozpoczynającego się w przyszłym tygodniu procesu o impeachment dołączyli w piątek były specjalny prokurator Ken Starr i były profesor prawa na uniwersytecie Harvarda Alan Dershowitz.

Starr to były niezależny prokurator Departamentu Sprawiedliwości, który prowadził śledztwo w sprawie tzw. afery Whitewater w stanie Arkansas. Śledztwo to doprowadziło w 1998 r. do procesu o impeachment prezydenta Billa Clintona, zakończonego jego uniewinnieniem przez Senat.

Dershowitz to emerytowany profesor prawa na uniwersytecie Harvarda i specjalista od prawa konstytucyjnego. Jego klientami było wiele znanych osobistości jak np. były bokser Mike Tyson, była gwiazda futbolu amerykańskiego O.J.Simpson i finansista Jeffrey Epstein.

Obaj pojawiają się regularnie w programach konserwatywnej sieci telewizyjnej Fox News, preferowanej przez Trumpa.

Biały Dom zwrócił się również o dołączenie do zespołu do byłej prokurator generalnej stanu Floryda Pam Bondi, długoletniej bliskiej współpracowniczce Trumpa.

Według źródeł poinformowanych do zespołu obrońców prezydenta miał nadzieję dołączyć osobisty adwokat Trumpa Rudy Giuliani, który odegrał główną rolę w dochodzeniu dotyczącym tzw. wątku ukraińskiego, ale nie udało mu się to.

Zespołowi prawników przewodniczyć będą doradca Białego Domu Pat Cipollone i osobisty prawnik Trumpa Jay Sekulow.

Trump oskarżony jest o nadużycie władzy dla osobistych korzyści politycznych oraz o utrudnianie dochodzenia w Kongresie mającego na celu wyjaśnienie tej sprawy.

Prezydent miał wstrzymać pomoc wojskową dla Ukrainy aby wywrzeć nacisk na władze tego kraju by zbadały działalność na Ukrainie Huntera Bidena, syna Joe Bidena, czołowego demokratycznego rywala Trumpa w walce o prezydenturę.

Niezależnie od kwestii nadużycia władzy dla osobistych celów, prawo amerykańskie zabrania korzystania z zagranicznej pomocy w krajowych rozgrywkach politycznych.

Tzw. artykuły impeachmentu zostały już przesłane przez kontrolowaną przez Demokratów Izbę Reprezentantów do Senatu, w którym odbędzie się proces i w którym większość mają sprzyjający prezydentowi Republikanie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts