Sejm uczcił pamięć zmarłych posłów

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Sejm uczcił minutą ciszy pamięć posła I kadencji Marka Domina, który zmarł pod koniec listopada. Izba uczciła też pamięć byłego posła Platformy Obywatelskiej Janusza Dzięcioła, który na początku grudnia zginął w wypadku.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek przypomniała na początku posiedzenia, że Marek Domin zmarł 29 listopada. Był posłem Sejmu I kadencji, wybranym z listy PSL w okręgu elbląsko-olsztyńskim, był także radnym gminy Sorkwity. W 2002 został wybrany na burmistrza miasta i gminy Biskupiec.

Janusz Dzięcioł, były poseł PO, zginął 6 grudnia w wypadku na przejeździe kolejowym koło Grudziądza. Zasiadał w Sejmie VI i VII kadencji. 11 grudnia skończyłby 66 lat. Posłem był w latach 2007-2015. W 2001 roku wygrał pierwszą polską edycję programu Big Brother. W swojej karierze zawodowej był m.in. szefem straży miejskiej w Świeciu. W 2014 roku startował w wyborach na urząd prezydenta Grudziądza. W 2019 roku wystartował w wyborach do Sejmu, jako bezpartyjny polityk z listy PSL. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brytyjska prasa pisze o wyzwoleniu Auschwitz

Zdjęcie ilustracyjne, Auschwitz / pixabay.com/ChristopherPluta/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Rosnący na świecie antysemityzm powoduje, że upamiętnianie kolejnych rocznic wyzwolenia nazistowskiego obozu Auschwitz jest nieustająco potrzebne - piszą w komentarzach redakcyjnych brytyjskie dzienniki "The Times" i "The Guardian".

"Dzisiejsze uroczystości upamiętniające w Auschwitz, które zgromadzą światowych przywódców i 120 osób, które przeżyły Holocaust, mają szczególne znaczenie. Po części dlatego, że może to być ostatnie tak ważne wydarzenie, na którym obecna jest znaczna liczba ocalałych. Około połowa ocalałych z Holokaustu zmarła w ciągu ostatnich pięciu lat. Powoli Szoah odchodzi z żywej pamięci" - pisze "The Times".

"Ale to, co również sprawia, że dzisiejsze wydarzenia są tak ważne, to fakt, że odbywają się one w czasie, gdy antysemityzm ponownie rośnie na całym świecie. W ostatnich latach miały miejsce gwałtowne ataki na synagogi, supermarkety i domy" - podkreśla gazeta. Przywołuje ona badanie Unii Europejskiej z 2018 r., według którego 80 proc. Żydów uważa, że w ich krajach antysemityzm rośnie, a 40 proc. na co dzień żyje w obawie przed fizycznym atakiem. Dziennik przytacza także raport ONZ, który wskazuje, że antysemityzm napędzają zarówno skrajna prawica, skrajna lewica - zwykle pod przykrywką retoryki antyizraelskiej - jak i islamski radykalizm.

[polecam:https://niezalezna.pl/307838-rocznica-wyzwolenia-auschwitz-ocaleni-wiezniowie-pierwsi-na-liscie-gosci-wszystko-robimy-dla-nich]

"Ta rocznica jest przypomnieniem dla świata, aby podwoił swoje wysiłki w celu zapewnienia, że to, co wydarzyło się w nazistowskich obozach śmierci, nigdy nie zostanie zapomniane. (...) W miarę jak liczba ocalałych maleje, świat musi znaleźć nowe sposoby na podtrzymanie ich historii przy życiu, jako przypomnienie o deprawacji, do której zdolna jest ludzkość. Tylko poprzez konfrontację z historią możemy mieć nadzieję, że to się nie powtórzy"

- wskazuje "The Times".

Również lewicowo-liberalny "The Guardian" podkreśla, że tegoroczne obchody 75. rocznicy wyzwolenia obozu są zapewne ostatnimi z udziałem tylu ocalałych. "Świadectwo ocalałych zawsze miało kluczowe znaczenie dla zachowania pamięci o tym wyjątkowym epizodzie ludzkiej deprawacji. Odwaga i hart ducha tych, którzy byli świadkami uprzemysłowionego zabójstwa 6 milionów Żydów, odegrały istotną rolę w zaszczepieniu społeczeństw europejskich przeciwko wirusowi antysemityzmu. Ale ta era świadków dobiega końca" - pisze gazeta.

"The Guardian" również wskazuje na rosnący antysemityzm, ale za jego główną przyczynę uważa nacjonalizm i ksenofobię. "Potrzeba pamiętania i zachowania lekcji o tym, co spowodowało Holokaust (...) rośnie, a nie maleje. W miarę jak doświadczenie obozów zagłady zaczyna zanikać z żywej pamięci, pojawiają się oznaki, że w czasach odradzającego się nacjonalizmu i ksenofobii powojenne tabu tracą część swojej siły, a rewizjonizm historyczny wykorzystywany jest do umacniania poczucia własnej wartości narodowej" - ocenia dziennik.

"The Guardian" podkreśla, że ocaleli przez ostatnie 75 lat opowiadając swoje historie pomagali podtrzymywać sumienie Europy i wskazuje na konieczność znalezienia sposobu na to w przyszłości, gdy zabraknie już naocznych świadków.

"Pojedyncza ludzka historia, opowiedziana twarzą w twarz, przekazuje tragedię milionów w sposób, jaki podawanie liczb nigdy nie zrobi. Ale pałeczka musi być przekazana i przyjęta. Hiszpański filozof George Santayana powiedział o Holokauście: +Ten, kto nie uczy się z historii, jest skazany na jej powtórzenie+. Ta lekcja nigdy nie może przestać być przekazywana" - podsumowuje "The Guardian".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts