Blokada bram Ministerstwa Sprawiedliwości zaczęła się w czwartek około godziny 8. Protestujący mieli ze sobą transparenty, na których wypisane były postulaty dotyczące między innymi przywrócenia sędziego Juszczyczyna do orzekania, oraz "Niepolitycznej Krajowej Rady Sądownictwa".

"Zarządca budynku wezwał ich do opuszczenia tego miejsca i zachowania zgodnego z prawem. Oni tego nie zrobili, więc zarządca poprosił policję o interwencję. Funkcjonariusze usunęli protestujących. Wylegitymowaliśmy dziewięć osób"

- poinformował nadkom. Robert Szumiata.

Dodał, że sytuacja jest już opanowana, na miejscu są cały czas policjanci.