Nie przepuścił pieszej na pasach, po czym uderzył ją w twarz. Zapadł wyrok ws. agresywnego kierowcy porsche

zdjęcie ilustracyjne / Twitter.com/@BorowiakPolicja [screenshot]

  

Na rok więzienia sąd w Środzie Wielkopolskiej skazał mężczyznę, który kierując porsche zaatakował kobietę na przejściu dla pieszych. Do szokującego zdarzenia doszło pod koniec lipca na jednej z ulic Leszna (woj. wielkopolskie).

Michał N. odpowiadał przed sądem nie tylko za zaatakowanie pieszej, ale i za wcześniejszą sprawę: usiłowanie wymuszenia zwrotu wierzytelności.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu przekazał, że sędzia Aleksander Brzozowski, Michał N. został uznany winnym wszystkich zarzucanych mu czynów. Decyzją sądu mężczyzna ma zapłacić pokrzywdzonej 8 tys. zł, zaś pokrzywdzonemu, od którego N. miał próbować wymusić pieniądze – 15 tys. zł. Sąd orzekł też wobec Michała N. pięcioletni zakaz zbliżania się do zaatakowanej kobiety, przedsiębiorcy i jego rodziny.

"Głos Wielkopolski", który poinformował dzisiaj o wyroku podał, że Michał N. dobrowolnie poddał się karze; poinformował też, że proces zakończył się po jednej rozprawie dzięki zaproponowanej stronom przez sąd ugodzie.

W lipcu w Lesznie kierujący porsche 35-letni Michał N. nie chciał przepuścić przechodzącej przez przejście dla pieszych kobiety. Gdy ta zwróciła mu uwagę, kierujący wysiadł z pojazdu i uderzył ją w twarz. Następnie wrócił do samochodu i ruszył, mimo że uderzona stanęła przed pojazdem. Kierowca został niedługo potem zatrzymany w okolicach Andrychowa.

Szef leszczyńskiej prokuratury rejonowej prok. Przemysław Grześkowiak informował PAP w październiku, że akt oskarżenia przeciwko Michałowi N. zawiera cztery zarzuty: znieważenia kobiety, uderzenia jej i spowodowania obrażeń ciała, a także zmuszenia kobiety do określonego zachowania. Czwarty zarzut dotyczył działania w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności.

Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w Środzie Wielkopolskiej, bo czyn związany ze zwrotem wierzytelności miał miejsce na tamtym terenie. Od końca lipca Michał N. czekał na proces w areszcie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Londyn nie zapomniał o zbrodniach Kremla. Johnson rzucił to Putinowi prosto w twarz

zdjęcie ilustracyjne / kremlin.ru

  

Brytyjski premier Boris Johnson powiedział dziś prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, że nie będzie normalizacji stosunków między obydwoma krajami, dopóki Moskwa nie zakończy swojej „destabilizującej działalności”, która zagraża bezpieczeństwu.

Rzeczniczka Downing Street oświadczyła, że Johnson spotkał się z Putinem w kuluarach odbywającego się w Berlinie szczytu w sprawie Libii i obaj przywódcy dyskutowali o potrzebie zajęcia się kwestiami bezpieczeństwa w Libii, Syrii, Iraku i Iranie.

„(Johnson) wyraził się jasno, że nie doszło do zmiany stanowiska Wielkiej Brytanii w sprawie Salisbury, co było nierozważnym użyciem broni chemicznej i bezwstydną próbą zamordowania niewinnych ludzi na brytyjskiej ziemi. Powiedział, że taki atak nie może się powtórzyć”

 - napisała rzeczniczka w oświadczeniu.

[polecam:https://niezalezna.pl/299814-johnson-podziekowal-wszystkim-ktorzy-walczyli-z-terrorysta-chce-oddac-hold-ogromnej-odwadze]

Chodzi o atak chemiczny z 2018 roku na byłego rosyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córkę w mieście Salisbury, o który brytyjski rząd obwinia rosyjski wywiad wojskowy.

„Premier powiedział, że nie będzie normalizacji naszych dwustronnych stosunków, dopóki Rosja nie zakończy destabilizujących działań, które zagrażają Wielkiej Brytanii i naszym sojusznikom oraz podważają bezpieczeństwo naszych obywateli i nasze zbiorowe bezpieczeństwo”

- dodała rzeczniczka.

[polecam:https://niezalezna.pl/305416-johnson-o-katastrofie-w-iranie-jest-mnostwo-informacji-ze-samolot-zostal-zestrzelony]

W Berlinie odbywa dziś konferencja na temat konfliktu zbrojnego w Libii. Oprócz Johnsona i Putina uczestniczą w niej m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydenci Francji Emmanuel Macron i Turcji Recep Tayyip Erdogan, sekretarz stanu USA Mike Pompeo, a także dwaj główni adwersarze wojny domowej w Libii - premier popieranego przez ONZ libijskiego rządu jedności narodowej Fajiz Mustafa as-Saradż oraz generał Chalifa Haftar, dowódca samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej (ANL).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts