Szef MON dziękował żołnierzom wojsk sojuszniczych za obecność w Polsce. Wskazywał, że Święta Bożego Narodzenia, to okres, kiedy dokonujemy podsumowań i planujemy przyszłość. "Rok, który zbliża się do końca był szczególny" - ocenił.

Wskazał, że w roku 2019 świętowaliśmy 70-lecie NATO, 20 lat obecności Polski w Sojuszu, a także 15-lecie przystąpienia do UE.

"To ważne rocznice. Polska znacząco zmieniła się przez te lata, przechodząc od struktury wojskowej, typowej dla bloku wschodniego, do państwa przeznaczającego na obronność 2 proc. swojego PKB, (państwa) z siłami zbrojnymi biorącymi udział w misjach zagranicznych, jednego z liderów Sojuszu Północnoatlantyckiego"

- mówił.

Błaszczak dodał, że dzięki ciężkiej pracy polityków, dyplomatów i przede wszystkim żołnierzy "jesteśmy cenionym i wiarygodnym członkiem NATO".

Szef MON akcentował też, że mijający rok przyniósł wielki rozwój "naszej współpracy w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego". Jak wskazał, zakończony niedawno szczyt NATO w Londynie przyniósł "kolejne wzmocnienie wschodniej flanki". W tym kontekście wskazał, że w Polsce cały czas są obecni żołnierze z USA, Wielkiej Brytanii, Rumunii i Chorwacji, którzy "wspierają nas", razem ćwiczą i rozwijają interoperacyjność.

"To bardzo ważne wyrazy sojuszniczej jedności" - ocenił szef MON.

Odnosząc się do przyszłego roku Błaszczak stwierdził, że "patrzymy w przyszłość Sojuszu z optymizmem".

"Mimo różnych medialnych głosów, współpraca będzie jeszcze skuteczniejsza i efektywniejsza. Zarówno żołnierze polscy jak i nasi sojusznicy będą stać na straży Sojuszu. Dołożymy wszelkich starań, aby NATO-wskie oddziały i struktury w Polsce miały jak najlepsze warunki służby"

- zadeklarował.