Blisko połowa średnich miast to "lokomotywy rozwoju". PIE radzi samorządom, jak wykorzystać potencjał

/ Rynek w Koninie/ pl:Wikipedysta:mr.jedi-FPW [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

43 proc. średnich miast to lokomotywy rozwoju rynków lokalnych – wynika z opublikowanego raportu przez Polski Instytut Ekonomiczny. Niestety tyle samo, bo aż 43 proc., nie wykorzystuje swoich szans rozwojowych.

"Lokomotywy rozwoju rynków lokalnych mają silną pozycję w regionie, dobrą sytuację ekonomiczną oraz korzystne wskaźniki działalności gospodarczej i sytuacji społecznej" – zaznaczyła cytowana w raporcie Katarzyna Dębkowska z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).

Dodała, że miasta te postrzegają siebie jako otwarte i ładne, a także przyjazne dla mieszkańców i biznesu, co pozwala im optymistycznie patrzeć w przyszłość, mimo nie zawsze ukierunkowanego rozwoju.

Według PIE, 39 proc. średnich ośrodków miejskich określono jako miasta z potencjałem bez silnych wyróżników, z czego aż 1/4 jest zlokalizowana w województwie śląskim. Największym z nich był w 2018 r. Sosnowiec (202 036 mieszkańców), a najmniejszym Zambrów (22 166 mieszkańców). Podkreślono, że jednym z największych zagrożeń dla reprezentantów tej grupy jest wyludnienie.

Zdaniem Dębkowskiej, choć blisko 2/3 mieszkańców tych miast jest w wieku produkcyjnym, to na każde 100 z nich przypada prawie 30 osób w wieku poprodukcyjnym.

18 proc. przebadanych średnich miast w Polsce stanowią ośrodki potrzebujące nowych strategii i pomysłu na rozwój. Są one położone przede wszystkim w centralnej, wschodniej i południowej Polsce, a ponad 1/4 z nich stanowią byłe miasta wojewódzkie (Chełm, Elbląg, Przemyśl, Tarnobrzeg, Włocławek). "Miasta te postrzegają siebie jako kultywujące tradycje i wyludniające się, nie uważają się też za innowacyjne, a swoją przyszłość dostrzegają w rozwiniętym zakresie usług" - dodała.

Eksperci PIE widzą w przypadku tych ośrodków konieczność interwencji państwowej, ponieważ to właśnie one są w największym stopniu zagrożone skutkami depopulacji. "Szansą rozwoju byłoby dla nich pobudzenie migracji z otaczających je terenów wiejskich czy też deglomeracja funkcji publicznych" – zaznaczyła Dębkowska.

W raporcie podano, że 43 proc. z przebadanych małych ośrodków określono mianem miast niewykorzystanych szans. "Zalecamy im przede wszystkim efektywniejsze zarządzanie gospodarką przestrzenną oraz rozwijanie współpracy międzygminnej pod kątem usług publicznych" - wskazała ekspertka PIE.

26 proc. małych miast zdefiniowano w raporcie jako potrzebujące impulsu rozwojowego. "Im rekomendujemy zagospodarowanie porzuconej infrastruktury, a także aktywizację mieszkańców poprzez projekty społeczne" - dodała.

W raporcie wskazano, że 31 proc. małych miast zdefiniowano jako przyjazne do życia, w tym przypadku eksperci PIE wskazują na potrzebę działań koncentrujących się na podnoszeniu jakości życia w mieście, tworzenie pozytywnego wizerunku miasta oraz zachęcanie do migracji powrotnych.

"Wszystkim małym miastom zalecamy działania mające na celu przyciąganie inwestorów poprzez specjalne zachęty i zwiększanie konkurencyjności miasta dzięki wspieraniu lokalnego kapitału" – wskazuje Dębkowska.

Na potrzeby raportów PIE przebadano 205 z pośród 712 małych oraz 90 z pośród 202 średnich miejscowości. Dodano, że w 930 małych i średnich miastach w Polsce mieszka ok. 40 proc. Polaków.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Prokuratura uderza w zorganizowaną grupę przestępczą. Oszustwa na wielomilionową skalę

/ Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro / twitter.com/MS_GOV_PL

  

Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko członkom zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się lichwą mieszkaniową. Ich ofiarą padło 50 osób z całej Polski, które straciły nieruchomości o łącznej wartości około 10 milionów zł.

Prokuratura podjęła zdecydowane, stanowcze działania w stosunku do przestępców, którzy działając w zuchwały i butny sposób odbierali bezbronnym pokrzywdzonym ostatni grosz

powiedział podczas konferencji prasowej w siedzibie Prokuratury Krajowej Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

Prokurator Generalny podkreślił, że niezależnie od prowadzonego śledztwa, na jego polecenie gdańscy prokuratorzy podjęli działania cywilnoprawne na rzecz pokrzywdzonych.

Te rozległe, równoległe do głównego postępowania działania przynoszą wymierne efekty

- ocenił Zbigniew Ziobro. Ich skutkiem są m.in. orzeczenia o wstrzymaniu egzekucji z nieruchomości i wyroki stwierdzające nieważność umów. Prokuratorzy wystąpili również do sądów z pozwami o zapłatę na rzecz pokrzywdzonych i wpisy ostrzeżenia do ksiąg wieczystych o toczącym się postępowaniu.

Akt oskarżenia objął siedmioro mieszkańców Trójmiasta: prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie udzielania pożyczek Andrzeja K., jego żonę Agnieszkę K., dwóch współpracowników i trzech notariuszy. Są oskarżeni o dokonanie 81 przestępstw, w tym oszustwa przy zawieraniu z pokrzywdzonymi umów pożyczek poprzez wykorzystywanie ich dramatycznego położenia oraz niezdolności do zrozumienia podejmowanych czynności prawnych z powodu sędziwego wieku i złego stanu zdrowia. Grozi za to kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Notariuszy oskarżono o popełnienie 19 przestępstw polegających na ułatwieniu doprowadzenia pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i niedopełnienia obowiązku rzetelnego sporządzenia aktów notarialnych. Czyny te są zagrożone karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Andrzej K. jest dodatkowo oskarżony o uczynienie z przestępczego procederu stałego źródła dochodu, uporczywe nękanie pokrzywdzonych, mające na celu zmuszenie ich do opuszczenia lokali, a także o pranie pieniędzy pochodzących z przestępstwa i uszczuplenie należności wobec Skarbu Państwa na łączną kwotę około 90 tysięcy złotych.

W toku postępowania wobec oskarżonych zastosowano instytucję zabezpieczenia majątkowego, w tym na podstawie przepisów o konfiskacie rozszerzonej. Zabezpieczenia obejmują hipoteki przymusowe na 23 nieruchomościach o wartości 1 miliona 200 tysięcy złotych oraz środki pieniężne i kosztowności warte 150 tysięcy złotych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Dział Prasowy Ministerstwa Sprawiedliwości
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts