Lewandowski przypomni się Mourinho. Polak przed szansą na rekord w Lidze Mistrzów

Robert Lewandowski ostatnio grał przeciwko drużynie prowadzonej przez Jose Mourinho w pamiętnym półfinale Ligi Mistrzów w 2013 roku. Borussia Dortmund, której barwy reprezentował Polak, wyeliminowała wtedy Real Madryt, a Lewy w jednym meczu zdobył cztery bramki. Dziś okazja do kolejnego spotkania i do ustanowienie przez Lewandowskiego kolejnego rekordu.

facebook.com/rl9official

W środowy wieczór Bayern Monachium zmierzy się w ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z Tottenhamem. Wprawdzie obie drużyny zapewniły sobie już awans do 1/8 finału, ale nie jest to mecz o pietruszkę. Stawką jest premia za zwycięstwo (2,7 mln euro) oraz prestiż.

W Londynie Bawarczycy upokorzyli Koguty wygrywając 7:2. Wprawdzie Jose Mourinho zapowiada, że da odpocząć niektórym graczom, ale trudno uwierzyć by ambitny Portugalczyk nie chciałby, aby jego drużyna zrewanżowała się rywalom.

Robert Lewandowski przeciwko drużynie prowadzonej przez Jose Mourinho grał ostatnio w 2013 roku. Był to występ spektakularny.

Dla Roberta Lewandowskiego mecz z Tottenhamem to natomiast okazja, żeby przynajmniej wyrównać rekordy strzeleckie Cristiano Ronaldo. W obecnej edycji Ligi Mistrzów Polak w pięciu spotkaniach strzelił dziesięć goli i zbliża się do wyniku gwiazdy Juventusu - jedenaście bramek w fazie grupowej. Kapitan biało-czerwonych może również stać się drugim piłkarzem, który trafił we wszystkich sześciu meczach w grupie Champions League. Dotychczas dokonał tego tylko Ronaldo.

 

Źródło: niezalezna.pl

#Robert Lewandowski #Bayern Monachium #Tottenham #Jose Mourinho #Liga Mistrzów #Champions League

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo