Poinformowała o tym w dziś rzeczniczka bełchatowskiej policji Iwona Kaszewska.

Wyjaśniła, że do zdarzenia doszło w ub. sobotę wieczorem. Tego dnia policja została wezwana w rejon skrzyżowania ulic Staszica i Węglowej w Bełchatowie, kierujący czarną hondą potrącił kobietę przechodzącą przez oznakowane przejście dla pieszych. Sprawca odjechał z miejsca wypadku nie udzielając pomocy rannej 56-latce. Poszkodowaną kobietę przewieziono do szpitala.

Rzeczniczka podkreśliła, że dzięki pomocy świadków zdarzenia, którzy zapamiętali częściowe numery rejestracyjne pojazdu, policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwanie sprawcy. We wtorek przed południem odnaleziono poszukiwaną czarną hondę na jednej z posesji w gminie Bełchatów. Uszkodzenia pojazdu jednoznacznie wskazywały, że auto uczestniczyło w zdarzeniu drogowym.

Policja zatrzymała 30-letniego kierowcę samochodu. Okazało się też, że mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania pojazdami i był poszukiwany do odbycia kary trzech miesięcy pozbawienia wolności za inne przestępstwo.

Jak poinformowała Kaszewska, sprawca usłyszał zarzut spowodowania wypadku, nieudzielenia pomocy osobie poszkodowanej i ucieczki z miejsca zdarzenia. Przypomniała, że grozi za to kara do 4,5 lat więzienia. 30-latek odpowie również za kierowanie autem bez uprawnień.