Policjanci z bemowskiego komisariatu zostali zaalarmowani, że pewien mężczyzna z okna ósmego piętra wyrzuca jakieś rzeczy. Na miejscu zastali zdenerwowaną kobietę, która powiedziała im, że to jej partner i że są to jej ubrania.

Jak przekazała kom. Marta Sulowska okazało się, że 34-latek wielokrotnie wszczynał awantury będąc pod wpływem alkoholu, wyzywał swoją partnerkę i groził jej śmiercią. Mężczyzna został zatrzymany. Był pod wpływem alkoholu.

"Podejrzany usłyszał zarzut znęcania się fizycznego i psychicznego. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące"

- poinformowała kom. Marta Sułowska.

Za zarzucane przestępstwa mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.