Rezygnacja prezesa Agencji Badań Medycznych. Prof. Czauderna "chce powrócić do pracy klinicznej i badań"

Prof. Piotr Czauderna / fot. abm.gov.pl

  

Prezes Agencji Badań Medycznych prof. Piotr Czauderna zrezygnował z pełnionej funkcji. Przesłanką podjęcia takiej decyzji – jak przekazał PAP rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz – była chęć powrotu do pracy klinicznej i do badań naukowych.

Rzecznik resortu sprecyzował, że profesor poinformował ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego o rezygnacji podczas wtorkowego spotkania.

- Przesłanką podjęcia decyzji była chęć powrotu do pracy klinicznej oraz badań naukowych zarówno w wymiarze polskim, jak i międzynarodowym. Minister zdrowia ze zrozumieniem odniósł się do decyzji prezesa Agencji, jednocześnie podziękował za dotychczasową dobrą współpracę

 – podał Andrusiewicz.

Prezes ABM jest powoływany przez ministra zdrowia w drodze konkursu na sześć lat. Ta sama osoba może pełnić funkcję prezesa nie dłużej niż przez dwie następujące po sobie kadencje. Minister może odwołać prezesa w kilku przypadkach, m.in. złożenia przez niego rezygnacji.

Czauderna kierował Agencją od października br. Wcześniej pełniącym obowiązki prezesem Agencji był Radosław Sierpiński, który od listopada jest zastępcą prezesa ds. medycznych.

ABM powstała na mocy ustawy uchwalonej w lutym tego roku. Najważniejsze cele, jakie zostały postawione przed Agencją, której główną rolą jest zapewnienie finansowania analiz i badań klinicznych w ochronie zdrowia, to wspieranie rozwoju nauk medycznych i nauk o zdrowiu oraz przyczynianie się do wzrostu innowacyjności polskiej medycyny.

W pierwszym ogłoszonym przez ABM konkursie na wsparcie niekomercyjnych badań klinicznych, gdzie do podziału jest 100 mln zł, wpłynęło 77 wniosków. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Londyn nie zapomniał o zbrodniach Kremla. Johnson rzucił to Putinowi prosto w twarz

zdjęcie ilustracyjne / kremlin.ru

  

Brytyjski premier Borys Johnson powiedział dziś prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi, że nie będzie normalizacji stosunków między obydwoma krajami, dopóki Moskwa nie zakończy swojej „destabilizującej działalności”, która zagraża bezpieczeństwu.

Rzeczniczka Downing Street oświadczyła, że Johnson spotkał się z Putinem w kuluarach odbywającego się w Berlinie szczytu w sprawie Libii i obaj przywódcy dyskutowali o potrzebie zajęcia się kwestiami bezpieczeństwa w Libii, Syrii, Iraku i Iranie.

„(Johnson) wyraził się jasno, że nie doszło do zmiany stanowiska Wielkiej Brytanii w sprawie Salisbury, co było nierozważnym użyciem broni chemicznej i bezwstydną próbą zamordowania niewinnych ludzi na brytyjskiej ziemi. Powiedział, że taki atak nie może się powtórzyć”

 - napisała rzeczniczka w oświadczeniu.

[polecam:https://niezalezna.pl/299814-johnson-podziekowal-wszystkim-ktorzy-walczyli-z-terrorysta-chce-oddac-hold-ogromnej-odwadze]

Chodzi o atak chemiczny z 2018 roku na byłego rosyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córkę w mieście Salisbury, o który brytyjski rząd obwinia rosyjski wywiad wojskowy.

„Premier powiedział, że nie będzie normalizacji naszych dwustronnych stosunków, dopóki Rosja nie zakończy destabilizujących działań, które zagrażają Wielkiej Brytanii i naszym sojusznikom oraz podważają bezpieczeństwo naszych obywateli i nasze zbiorowe bezpieczeństwo”

- dodała rzeczniczka.

[polecam:https://niezalezna.pl/305416-johnson-o-katastrofie-w-iranie-jest-mnostwo-informacji-ze-samolot-zostal-zestrzelony]

W Berlinie odbywa dziś konferencja na temat konfliktu zbrojnego w Libii. Oprócz Johnsona i Putina uczestniczą w niej m.in. kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydenci Francji Emmanuel Macron i Turcji Recep Tayyip Erdogan, sekretarz stanu USA Mike Pompeo, a także dwaj główni adwersarze wojny domowej w Libii - premier popieranego przez ONZ libijskiego rządu jedności narodowej Fajiz Mustafa as-Saradż oraz generał Chalifa Haftar, dowódca samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej (ANL).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts