Sondaż: Konserwatyści będą rządzić sami

Izba Gmin / By UK Parliament - https://www.youtube.com/watch?v=ENIW7i48xHA @ 0:30, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=56761074

  

Rządząca Partia Konserwatywna premiera Johnsona zdobędzie w czwartkowych wyborach do brytyjskiej Izby Gmin 339 mandatów, co oznacza, że będzie mieć o 28 posłów więcej niż wszystkie pozostałe ugrupowania, wynika z prognozy ośrodka YouGov i dziennika "The Times".

Prognozę opublikowano we wtorek wieczorem.

Z sondaży wynika też, że główne ugrupowanie opozycyjne - Partia Pracy może zdobyć 231 mandatów. Trzecią co do wielkości siłą polityczną w parlamencie pozostałaby Szkocka Partia Narodowa (SNP) z 41 mandatami, zaś czwartą - Liberalni Demokraci, którym prognoza przypisuje 15 posłów.

Opublikowana prognoza oparta jest na sondażach przeprowadzonych oddzielnie w poszczególnych okręgach wyborczych, a nie w skali całego kraju, dzięki czemu jest znacznie dokładniejsza, zwłaszcza biorąc pod uwagę stosowaną w Wielkiej Brytanii ordynację większościową. To właśnie tego typu prognoza jako jedyna przewidziała przed poprzednimi wyborami, w czerwcu 2017 r., że konserwatyści - dość niespodziewanie - stracą bezwzględną większość.

Dla konserwatystów wciąż jednak oznacza to poprawę stanu posiadania. W poprzednich wyborach zdobyli oni 317 mandatów, przez co ich rząd mniejszościowy musiał zabiegać o poparcie północnoirlandzkiej Demokratycznej Partii Unionistów (DUP), zaś na koniec kadencji ich klub liczył 298 posłów.

Z kolei Partia Pracy ma mieć mniej mandatów zarówno w porównaniu z wynikiem poprzednich wyborów (262), jak i ze stanem na koniec kadencji, gdy ich klub zmniejszył się do 244 osób.

Również we wtorek wieczorem podobnego typu analizę opublikowała mniejsza firma badawcza Focalpoint. Prognozuje ona, że konserwatyści będą mieć większość wyrażającą się przewagą o 24 mandaty.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wałęsa... zabronił prezydentowi powoływać się na „Solidarność”. Cięta riposta Piotra Dudy

/ prezydent.pl

  

"Lech Wałęsa może czegoś zabraniać jedynie swoim dzieciom i wnukom, a nie prezydentowi RP" – napisał w oświadczeniu przewodniczący Solidarności Piotr Duda, odnosząc się do skierowanej do prezydenta Andrzeja Dudy wypowiedzi Lecha Wałęsy, który... zabronił prezydentowi powoływać się na Solidarność.

W oświadczeniu Piotr Duda odniósł się do wypowiedzi na Twitterze byłego przewodniczącego Solidarności Lecha Wałęsy, zabraniającego prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie powoływania się na Solidarność.

Wałęsa napisał, że zabrania prezydentowi powoływać się na Solidarność za "burzenie trójpodziału władz, o który Solidarność walczyła, łamanie konstytucji, manipulacje".

[polecam:https://niezalezna.pl/306848-zabraniam-panu-walesa-znow-popisal-sie-w-internecie-tym-razem-zwrocil-sie-do-prezydenta]

Piotr Duda stwierdził, że wypowiedź Wałęsy "budzi jedynie uśmiech politowania".

"Jeśli Lech Wałęsa może komukolwiek czegoś zabraniać, to jedynie swoim dzieciom i wnukom, a nie prezydentowi RP. Szczególnie gdy dotyczy to Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego >>Solidarność<<. O tym decydują członkowie i władze związku. Ci obecni, nie historyczni"

– napisał w oświadczeniu.

Piotr Duda wskazał, że wypowiedź Lecha Wałęsy, ale też Borysa Budki z Platformy Obywatelskiej "odnosiła się do krytycznego wobec wymiaru sprawiedliwości wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy podczas Karczmy Piwnej Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność", której zarówno prezydent, jak i premier Mateusz Morawiecki byli gośćmi".

Odnosząc się do stwierdzenia Borysa Budki, Piotr Duda zauważył, że "nie było to wystąpienie do górników, tylko do członków NSZZ >>Solidarność<< i nie było żadnym szczuciem".

"Jeśli o szczucie chodzi, to Pan Budka jest w tej dziedzinie niezrównanym specjalistą"

– dodał.

Zdaniem Piotra Dudy nikt nie musiał obecnych tam członków "Solidarności" przekonywać do reformy sądownictwa.

"Wystąpienie prezydenta tylko potwierdziło to, co od początku lat 90. jest dla nas oczywiste. Składaliśmy w tej sprawie własny projekt konstytucji, gdzie żądaliśmy m.in. oczyszczenia wymiaru sprawiedliwości z ludzi PRL-owskiego aparatu ucisku. Te osoby są w sądach do dzisiaj. Nawet w Sądzie Najwyższym"

– napisał w oświadczeniu.

Piotr Duda napisał również, że cieszy się ze zbliżającego się posiedzenia komisji krajowej, które z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy odbędzie się 29 stycznia w Pałacu Prezydenckim.

"Będzie to inauguracja obchodów 40-lecia powstania NSZZ >>Solidarność<< i odbędzie się w tym samym miejscu, gdzie powoływano Układ Warszawski i gdzie odbywały się obrady okrągłego stołu. To nadaje tej uroczystości symboliczny wymiar"

– dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts